Policja zatrzymała w Warszawie trzech obywateli Ukrainy, w których aucie znaleziono specjalistyczny sprzęt hakerski. Mężczyźni usłyszeli zarzuty i decyzją sądu trafili na trzy miesiące do aresztu.
Do zdarzenia doszło 26 listopada na ulicy Senatorskiej, gdzie policjanci zatrzymali do kontroli samochód marki Toyota. Pojazdem podróżowało trzech obywateli Ukrainy w wieku 43, 42 i 39 lat.
Według relacji funkcjonariuszy, mężczyźni byli wyraźnie zdenerwowani. W rozmowie oświadczyli, że podróżują po Europie, a do Polski przyjechali zaledwie kilka godzin wcześniej z zamiarem dalszej podróży na Litwę.
Podczas przeszukania samochodu policjanci znaleźli liczne przedmioty mogące służyć do popełniania przestępstw. Zabezpieczono m.in. zaawansowany sprzęt hakerski, detektor urządzeń szpiegowskich, anteny, laptopy, dużą liczbę kart SIM, routery i przenośne dyski twarde.
Zatrzymani twierdzili, że są informatykami, jednak nie potrafili wyjaśnić, do czego potrzebny im jest zabezpieczony sprzęt. Przy próbie zadawania bardziej precyzyjnych pytań udawali, że nie rozumieją języka angielskiego.
Materiały sprawy przekazano do Prokuratury Rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ. Mężczyźni usłyszeli zarzuty związane z oszustwami, w tym komputerowymi, oraz posiadaniem programów i urządzeń przystosowanych do popełniania przestępstw.
Zarzuty objęły również próbę uszkodzenia danych informatycznych o szczególnym znaczeniu dla obronności kraju. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec wszystkich trzech podejrzanych środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Źródło: https://tvn24.pl/tvnwarszawa/srodmiescie/warszawa-szpiegowski-sprzet-w-samochodzie-trzech-aresztowanych-st8790022