Rządowy projekt deregulacji zakłada wprowadzenie zasady „milczącej zgody” na wycinkę drzew na prywatnych posesjach. Organizacje ekologiczne ostro krytykują pomysł, porównując go do „lex Szyszko”.
Rządowy projekt, który uzyskał pozytywną opinię komisji sejmowych, wprowadza zmiany w przepisach dotyczących wycinania drzew na prywatnych gruntach. Zgodnie z propozycją, właściciel nieruchomości będzie musiał zgłosić zamiar wycinki do gminy, tak jak dotychczas. Urzędnicy będą mieli 21 dni na oględziny drzewa i kolejne 14 dni na ewentualne wniesienie sprzeciwu.
Kluczową zmianą jest wprowadzenie zasady „milczącej zgody”. Jeśli w ciągu 60 dni od zgłoszenia urząd nie wyda decyzji o sprzeciwie, wnioskodawca automatycznie otrzyma pozwolenie na wycięcie drzewa. Ma to na celu „zabezpieczenie wnioskodawców przed bezczynnością” urzędów.
Pomysł spotkał się z ostrą krytyką ze strony organizacji pozarządowych. Aleksandra Wiktor z Greenpeace Polska uważa, że „nie można karać przyrody za słabe działanie państwa”. Podkreśla, że proponowane przepisy mogą prowadzić do niekontrolowanej wycinki cennych przyrodniczo drzew, jeśli urzędy nie zdążą z procedurami.
Radosław Ślusarczyk z Pracowni na rzecz Wszystkich Istot nazwał projekt skandalem, przypominając, że obecna koalicja rządząca protestowała przeciwko podobnym przepisom w przeszłości. Ostrzega, że bez odpowiedniej weryfikacji wycinane mogą być nawet drzewa o wymiarach pomnikowych i te, które stanowią siedliska chronionych gatunków.
Krytycy nazywają nowe przepisy „nową odsłoną lex Szyszko”, nawiązując do ustawy z 2017 roku. Wprowadzone za rządów PiS prawo, firmowane przez ówczesnego ministra środowiska Jana Szyszkę, zniosło obowiązek zgłaszania wycinki na terenach prywatnych, o ile nie była ona związana z działalnością gospodarczą.
Efektem tamtych regulacji była masowa wycinka, w wyniku której z polskiego krajobrazu mogło zniknąć nawet trzy miliony drzew. Ekolodzy wskazują, że problemem nie są terminy, lecz braki kadrowe w urzędach, którym należy zapewnić wsparcie, a nie wprowadzać automatyczne zgody na wycinkę.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,174372,32450871,bezkarna-wycinka-drzew-moze-wrocic-organizacje-alarmuja-ws.html