Analitycy przewidują wzrost sprzedaży mieszkań w 2026 roku, oceniając obecną nadpodaż jako chwilową i iluzoryczną. Sektor nieruchomości ma dobre perspektywy, choć sytuacja może być zróżnicowana w zależności od miasta.
Analitycy są optymistami co do sprzedaży mieszkań w bieżącym roku, wskazując na spadek stóp procentowych jako czynnik powrotu klientów na rynek. Przewiduje się wzrost wolumenów sprzedaży u większości spółek deweloperskich, szacowany na około 14-16% w skali całego rynku.
Wzrost sprzedaży ma być możliwy dzięki organicznemu rozwojowi, przy czym największy udział w wprowadzaniu nowych projektów będą miały największe podmioty deweloperskie, które umocniły swoją pozycję na rynku gruntów.
Chwilowa nadpodaż gotowych mieszkań dotyczy niektórych aglomeracji, jak Katowice czy Łódź, co może wpływać na decyzje deweloperów o uruchamianiu nowych projektów. W Warszawie czy Trójmieście sytuacja podażowo-popytowa jest bardziej zbilansowana.
Obecna szeroka oferta mieszkań jest efektem słabszych niż zakładano pierwszych trzech kwartałów 2025 roku, kiedy nie pojawiły się programy wsparcia ze strony państwa. Analitycy nie przewidują problemów z wykupieniem oferty, a popyt inwestycyjny ma zostać zastąpiony przez klientów kupujących na własne potrzeby.
Analitycy zgodnie oceniają, że sektor nieruchomości ma dobre perspektywy na 2026 rok, przewidując jego lepsze zachowanie niż szeroki rynek. Wyniki sprzedaży w grudniu 2025 roku zaskoczyły pozytywnie, a prognozuje się rekordy sprzedaży w kilku spółkach.
Nie oczekuje się szoków cenowych; rynek ma złapać równowagę dzięki spadającym stopom procentowym, poprawiającym się danym makroekonomicznym i realnemu wzrostowi wynagrodzeń. W najlepszych lokalizacjach, jak Warszawa czy Kraków, przewiduje się wzrosty cen, podczas gdy na mniejszych rynkach deweloperzy będą musieli agresywniej zabiegać o klientów.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Nadpodaz-mieszkan-to-iluzja-Analitycy-zapowiadaja-nagly-zwrot-9084885.html