Węgry z najgorszym wynikiem w Indeksie Percepcji Korupcji w całej Unii Europejskiej tracą miliardy euro z unijnych funduszy. Systemowe problemy z praworządnością doprowadziły do zamrożenia kluczowych środków, a gospodarka kraju znalazła się na skraju stagnacji, co realnie obniża poziom życia obywateli.
W najnowszym rankingu Transparency International Węgry uzyskały zaledwie 40 punktów, co dało im 84. miejsce na świecie i ostatnie w UE, ex aequo z Bułgarią. Organizacja wskazuje na systemowy charakter problemu, który dotyczy m.in. zamówień publicznych i nietransparentnych transferów środków przez fundacje powiązane z Narodowym Bankiem Węgier. To najgorszy wynik kraju w historii tego badania.
Bezpośrednią konsekwencją kryzysu zaufania jest utrata dostępu do unijnych pieniędzy. Węgry bezpowrotnie straciły już miliard euro, a wypłata kolejnych 20 miliardów euro pozostaje zamrożona w ramach mechanizmu warunkowości. Komisja Europejska wstrzymała fundusze, wskazując na zagrożenia związane z korupcją i brakiem skutecznej kontroli nad wydatkowaniem publicznych pieniędzy.
Problemy instytucjonalne przekładają się na twarde dane gospodarcze. Wzrost PKB w 2025 roku wyniósł zaledwie 0,3 proc., co oznacza niemal całkowitą stagnację. Co więcej, od 2019 roku ceny wzrosły o 46 proc., podczas gdy realny PKB zwiększył się tylko o około 5 proc., co świadczy o drastycznym spadku siły nabywczej Węgrów.
Jednym z głównych motorów spowolnienia jest gwałtowny spadek inwestycji, szacowany na 20 do 25 proc. Problemy przeżywa kluczowy dla węgierskiej gospodarki przemysł motoryzacyjny, uzależniony od niemieckich koncernów. Spowolnienie na globalnym rynku, zwłaszcza w Niemczech, bezpośrednio uderzyło w produkcję przemysłową, która w 2024 roku spadła o ponad 5 proc.
Ogromnym obciążeniem dla budżetu państwa stały się koszty obsługi długu publicznego. W 2025 roku wydatki na odsetki przekroczyły 4 biliony forintów (ok. 10,5 mld euro), co jest kwotą niemal czterokrotnie wyższą niż siedem lat wcześniej. Państwo musi refinansować stary, tani dług, emitując nowe obligacje o oprocentowaniu przekraczającym 6 proc.
Połączenie wszystkich tych czynników – odcięcia od funduszy UE, stagnacji, wysokiego zadłużenia i niestabilności waluty – stawia Węgry przed jednym z największych wyzwań ekonomicznych od czasów transformacji. Dodatkowym czynnikiem ryzyka są zbliżające się wybory parlamentarne w 2026 roku, które mogą skłonić rząd do zwiększenia wydatków i dalszej destabilizacji finansów publicznych. Słaby forint podnosi koszty importu i napędza inflację, a wysokie stopy procentowe hamują inwestycje.
Źródło: https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/swiat/artykuly/10643524,wegry-traca-miliardy-z-ue-gospodarka-orbana-na-ostrym-zakrecie.html