Na obwodnicy Garwolina w ciągu drogi S17 odsłonięto znaki informujące o odcinkowym pomiarze prędkości. Główny Inspektorat Transportu Drogowego (GITD) poinformował jednak, że system nie jest jeszcze aktywny.
Pojawienie się znaków wywołało dyskusję i niepewność wśród kierowców podróżujących trasą Warszawa – Lublin. Kontrolowany odcinek ma 6,7 km długości i obejmuje fragment drogi od węzła Garwolin Zachód do węzła Garwolin Południe, gdzie obowiązuje ograniczenie prędkości do 120 km/h.
W odpowiedzi na zapytania, Zespół do spraw Informacji i Komunikacji GITD przekazał jasny komunikat: „Urządzenie jeszcze nie działa. Nie możemy jeszcze wskazać dokładnego terminu uruchomienia urządzenia”. Odsłonięte znaki są jedynie sygnałem, że uruchomienie systemu jest bliskie.
Instalacja na obwodnicy Garwolina jest częścią ogólnopolskiego projektu rozbudowy systemu automatycznego nadzoru nad ruchem drogowym, realizowanego przez Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD). W ramach projektu do połowy 2026 roku powstaną łącznie 43 nowe odcinki monitorowania średniej prędkości, głównie na drogach ekspresowych i autostradach.
Koszt montażu nowych urządzeń wyniesie około 83,5 mln zł. Po zakończeniu inwestycji sieć CANARD będzie obejmować 114 takich odcinków, kontrolując łącznie około 650 km dróg w Polsce.
System oblicza średnią prędkość pojazdu na określonym fragmencie drogi, a nie w jednym punkcie. Kamery na początku i na końcu kontrolowanego odcinka rejestrują czas wjazdu i wyjazdu każdego pojazdu.
Na podstawie czasu przejazdu i znanej długości trasy system oblicza średnią prędkość. Jeśli przekracza ona dozwolony limit, dane są automatycznie przesyłane do CANARD, a do właściciela pojazdu wysyłany jest mandat, podobnie jak w przypadku fotoradaru.
Źródło: https://natemat.pl/635729,odcinkowy-pomiar-predkosci-na-s17-ma-juz-znaki-kierowcy-w-poplochu-jest-glos-z-itd