Choć udział węgla w produkcji energii elektrycznej w Polsce spadł w 2025 roku do rekordowo niskiego poziomu ok. 50 proc., najnowszy raport Fundacji Instrat ujawnia zupełnie inny obraz sytuacji wśród największych spółek giełdowych. Aż 95 proc. zużywanej przez nie energii wciąż pochodzi z paliw kopalnych.
Zgodnie z raportem „Droga do zera netto”, aż 95 proc. energii konsumowanej przez 140 największych spółek z indeksu WIG140 pochodzi z węgla, gazu i ropy naftowej. Dane te stoją w wyraźnej sprzeczności z ogólnokrajowym trendem odchodzenia od węgla, pokazując alarmującą zależność kluczowych firm od nieodnawialnych źródeł.
Jak wskazują autorzy opracowania, udział odnawialnych źródeł energii w miksie energetycznym badanych firm to zaledwie niecałe 5 proc. Co więcej, aż 70 proc. tej deklarowanej „zielonej” energii nie pochodzi z nowych inwestycji w farmy wiatrowe czy fotowoltaikę, lecz ze spalania biomasy, biogazu lub wodoru odnawialnego.
Raport pokazuje również niewielkie ambicje klimatyczne największych graczy na rynku. Aż 84 spółki z WIG140 nie mają wyznaczonych celów klimatycznych lub obniżyły ich poziom, a wśród 100 największych firm cele redukcji emisji deklaruje jedynie 44 proc., co jest wynikiem znacznie gorszym niż na rynkach Europy Zachodniej.
Dane na temat emisyjności spółek stały się szerzej dostępne dzięki unijnej dyrektywie CSRD, która po raz pierwszy w 2025 roku nałożyła na firmy obowiązek szczegółowego raportowania w zakresie zrównoważonego rozwoju. Wymogi te sprawiły, że dane ESG przestały być jedynie dodatkiem do sprawozdań rocznych, a stały się mierzalnym elementem strategii biznesowych.
Jednocześnie, jak alarmuje Fundacja Instrat, może to być ostatni rok tak szerokiego raportowania. Komisja Europejska przedstawiła pakiet uproszczeń, który może zwolnić z tego obowiązku ponad 90 proc. polskich spółek. Zmiany te, mające na celu zmniejszenie obciążeń administracyjnych, budzą obawy o utratę transparentności rynku.
Według ekspertów Fundacji Instrat, planowane zmiany w unijnych przepisach grożą spowolnieniem dekarbonizacji polskiej gospodarki. Utrata przejrzystości utrudni inwestorom rzetelną ocenę ryzyka klimatycznego i osłabi motywację firm do inwestowania w OZE. Jest to szczególnie istotne w kontekście rosnących cen uprawnień do emisji (ETS) i potrzeby utrzymania konkurencyjności na europejskim rynku.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Ekologia-i-realia-sie-rozmijaja-Najwieksze-polskie-spolki-jada-na-weglu-ropie-i-gazie-9067453.html