Projekt przepisów ograniczających emisje z domowych urządzeń gazowych w Południowej Kalifornii został odrzucony po otrzymaniu ponad 20 tys. komentarzy. Okazało się, że większość z nich została wygenerowana przez sztuczną inteligencję, a nie przez rzeczywistych mieszkańców.
Rada South Coast Air Quality Management District (SCAQMD) miała głosować nad przepisami mającymi na celu stopniowe wycofywanie z rynku gazowych podgrzewaczy wody i pieców. Celem było ograniczenie emisji tlenków azotu, kluczowego składnika smogu, co miało realnie poprawić jakość powietrza w regionie po dwuletnich przygotowaniach.
Jednak do urzędników wpłynęło ponad 20 tys. wiadomości od mieszkańców wyrażających sprzeciw. Jak ujawnił „Los Angeles Times”, większość tych komentarzy została wygenerowana przez platformę CiviClick, która reklamuje się jako narzędzie AI do rzecznictwa oddolnego. Po weryfikacji okazało się, że wielu z rzekomych komentujących nie miało pojęcia o wysyłaniu takich wiadomości.
Astroturfing, czyli tworzenie pozorów masowego poparcia lub sprzeciwu, nie jest nowością. Jednak rozwój sztucznej inteligencji sprawił, że praktyka ta stała się znacznie skuteczniejsza. Generatywna AI potrafi tworzyć setki tysięcy unikalnych i wiarygodnych komentarzy, trudnych do odróżnienia od tych napisanych przez ludzi.
Kampanię w Południowej Kalifornii prowadził konsultant Matt Klink, który bronił działań jako „edukacyjnych”, twierdząc, że przepisy były zbyt kosztowne. W tle pojawiają się jednak podmioty, takie jak firmy energetyczne i organizacje biznesowe, które mają interes w utrzymaniu obecnego stanu rzeczy.
Platforma CiviClick była również wykorzystywana w innych stanach USA do prowadzenia podobnych kampanii. Choć kalifornijski Bot Act z 2019 r. wymaga oznaczania botów, nie obejmuje on AI generującej treści w imieniu ludzi, co tworzy niebezpieczną szarą strefę.
Choć sytuacja dotyczy Południowej Kalifornii, stanowi ona ostrzeżenie również dla innych. Pokazuje, jak łatwo można wpływać na procesy demokratyczne za pomocą zaawansowanych narzędzi. Dziś chodzi o piece gazowe, jutro może dotyczyć regulacji dotyczących AI, prywatności czy podatków – wszystko, co można „zaspamować” opiniami nieistniejących obywateli.
Źródło: https://spidersweb.pl/2026/02/ai-spam-polityka.html