Wprowadzenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur od 2026 roku może utrudnić załatwianie wielu spraw urzędowych. Poza Ministerstwem Finansów, inne resorty nie dostosowały swoich przepisów do nowej formy faktur.
Po 1 lutego 2026 r. wszystkie faktury w obrocie gospodarczym będą musiały przechodzić przez Krajowy System e-Faktur (KSeF). Problem polega na tym, że urzędnicy w gminach czy agencjach rządowych nie będą mieli ani dostępu do systemu, ani nowych przepisów pozwalających na stosowanie e-faktur.
Oznacza to, że wydruk faktury z KSeF, tzw. wizualizacja, nie będzie już traktowany jako pełnoprawny dokument. Eksperci obawiają się, że bez odpowiednich zmian w prawie w wielu instytucjach niemożliwe będzie udokumentowanie wydatków, co może prowadzić do paraliżu decyzyjnego.
Krajowy System e-Faktur to rządowa platforma cyfrowa służąca do wystawiania i otrzymywania faktur ustrukturyzowanych, która ma na celu uszczelnienie systemu podatkowego i zwalczanie oszustw. System działa dobrowolnie od 1 stycznia 2022 r.
Początkowo KSeF miał być obowiązkowy od 1 lipca 2024 r. Ministerstwo Finansów zdecydowało jednak o odroczeniu terminu. Nowe daty wejścia w życie obowiązku to 1 lutego 2026 r. dla większości przedsiębiorców oraz 1 kwietnia 2026 r. dla podatników zwolnionych z VAT.
Brak przygotowania administracji innej niż skarbowa może skomplikować życie przedsiębiorcom w wielu sytuacjach. Problemy mogą pojawić się przy rejestracji samochodu, rozliczaniu dotacji unijnych czy ubieganiu się o zwrot akcyzy za paliwo rolnicze.
Wśród instytucji, które mogą mieć trudności z rozliczaniem dokumentów, wymienia się m.in. Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Państwowy Fundusz Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych czy Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości.
Źródło: https://tvn24.pl/biznes/dlafirm/ksef-jak-dziala-resorty-nie-nadazaja-za-elektronicznymi-fakturami-st8803459