Rząd nie prowadzi obecnie żadnych prac nad przyjęciem przez Polskę waluty euro, a argumentów za utrzymaniem złotego jest coraz więcej. Minister finansów Andrzej Domański wprost wskazał, że polska gospodarka radzi sobie znacznie lepiej niż większość państw strefy euro.
Minister finansów Andrzej Domański w wywiadzie dla „Financial Times” jednoznacznie stwierdził, że polska gospodarka osiąga wyniki wyraźnie lepsze niż większość krajów, które przyjęły wspólną walutę. Jego zdaniem, dobre dane makroekonomiczne są jednym z głównych argumentów przemawiających przeciwko rezygnacji ze złotego.
Jak dodał szef resortu finansów, rząd dysponuje coraz większą liczbą analiz i danych, które wspierają decyzję o pozostaniu przy krajowej walucie. W ocenie ministra obecnie nie istnieje „żaden istotny powód”, aby zmieniać ten stan rzeczy i przyspieszać prace nad wprowadzeniem euro.
Stanowisko rządu jest zbieżne z nastrojami społecznymi, ponieważ jak wskazują badania opinii publicznej, większość Polaków sprzeciwia się zmianie waluty. Minister Domański podkreślił jednak, że główne powody, dla których nie trwają prace nad przyjęciem euro, mają charakter ekonomiczny, a nie polityczny.
Brytyjski dziennik zwrócił również uwagę na fakt, że od wyborów parlamentarnych w 2023 roku polski złoty zanotował wyraźne umocnienie względem euro, co dodatkowo wzmacnia argumenty za jego utrzymaniem.
Choć państwa członkowskie Unii Europejskiej są formalnie zobowiązane do przyjęcia euro po spełnieniu określonych kryteriów, wypowiedź ministra finansów jasno pokazuje, że Polska nie widzi obecnie potrzeby przyspieszania tego procesu. Utrzymanie własnej waluty jest postrzegane jako racjonalny wybór w kontekście szybkiego rozwoju gospodarczego kraju.
Źródło: https://www.money.pl/gospodarka/polska-zostaje-przy-zlotym-minister-wskazuje-kluczowe-powody-7247257093871840a.html