Szacuje się, że nawet 700 tysięcy Polaków może być zadłużonych u lichwiarzy, a wartość czarnego rynku pożyczek przekracza 5 mld zł rocznie. To niepokojące wnioski z najnowszego raportu Warsaw Enterprise Institute, który wskazuje, że uchwalona w 2022 roku ustawa „antylichwiarska” przyniosła skutek odwrotny do zamierzonego.
Według raportu WEI „Szara strefa w Polsce. Rynek pożyczek pozabankowych”, nielegalny rynek pożyczek to już ponad 1,25 miliona transakcji rocznie o łącznej wartości przekraczającej 5 miliardów złotych. Analiza, oparta na danych statystycznych Związku Przedsiębiorstw Finansowych, pokazuje skalę problemu, z którym mierzą się Polacy wykluczeni z legalnego systemu finansowania.
Główną przyczyną tego zjawiska jest ustawa „antylichwiarska” z 2022 roku, która drastycznie obniżyła maksymalne koszty kredytu. W efekcie legalnie działające firmy pożyczkowe, nie mogąc pokryć kosztów ryzyka, masowo odrzucają wnioski klientów – obecnie odsetek odmów sięga nawet 80%. Wcześniej instytucje te obsługiwały osoby, które nie mogły liczyć na kredyt w banku.
Raport szacuje, że tylko w 2024 roku z odmową w firmach pożyczkowych spotkało się 2,8 mln osób. Z tej grupy aż 45% zaczęło szukać alternatywnych źródeł finansowania, trafiając na czarny rynek, gdzie nie obowiązują żadne regulacje chroniące konsumenta, a metody windykacji bywają bezwzględne.
Firmy pożyczkowe przez lata wypełniały lukę na rynku, udzielając finansowania na niskie kwoty osobom o mniejszej zdolności kredytowej. Po zmianie prawa instytucje te zaczęły konkurować o tych samych, „bezpiecznych” klientów co banki. Bardziej ryzykowni pożyczkobiorcy zostali zepchnięci do szarej strefy.
Jak pokazuje wcześniejszy raport Federacji Konsumentów, na czarnym rynku panują zupełnie inne zasady. Zadłużeni często muszą spłacać dwukrotność pożyczonej kwoty, a w przypadku opóźnień spotykają się z pogróżkami, takimi jak „przyjdą chłopaki z miasta”.
Autorzy raportu WEI rekomendują rewizję obowiązujących przepisów, w tym maksymalnych kosztów pozaodsetkowych kredytu. Ich zdaniem umożliwiłoby to zmniejszenie szarej strefy i powrót części pożyczkobiorców na rynek, gdzie objęci są ochroną prawną. Okazją do zmian może być implementacja unijnej dyrektywy CCD2.
Źródło: https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-wykluczeni-i-wypychani-na-czarny-rynek-lichwa-nowym-probleme,nId,22509075