Jarosław Kaczyński zapowiedział, że każdy członek Prawa i Sprawiedliwości, który weźmie udział w szkodliwej publicznej dyskusji, zostanie zawieszony w prawach członka partii. Decyzja ta jest reakcją na medialną wymianę zdań między politykami PiS, jednak jeden z najbliższych współpracowników prezesa, europoseł Joachim Brudziński, zdaje się nie przejmować nowym zarządzeniem.
Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, opublikował na platformie X oświadczenie, w którym zagroził zawieszeniem każdemu, kto dołączy do „szkodliwej dyskusji”. Podkreślił, że takie zachowania „skrajnie szkodzą Polsce i PiS” i będą miały wpływ na polityczną przyszłość zaangażowanych osób.
Rzecznik partii, Rafał Bochenek, sprecyzował, że ostrzeżenie dotyczy publicznej wymiany zdań na temat Ryszarda Terleckiego i Sebastiana Kalety. Potwierdził, że od tego momentu parlamentarzystów PiS obowiązuje zakaz komentowania tej sprawy, a jej dalsze roztrząsanie w mediach jest uznawane za zamknięte.
Mimo jasnego komunikatu ze strony prezesa PiS, europoseł Joachim Brudziński, uważany za jednego z jego najbardziej zaufanych ludzi, opublikował własny wpis. Stwierdził w nim, że prezes „nie będzie się certolił” z kolegami „naładowanymi emocjami jak pensjonarki” i przypomniał, że zadaniem partii jest praca i rozmowy z Polakami, a nie wewnętrzne spory.
Wpis Brudzińskiego wywołał natychmiastowe komentarze, w tym ze strony polityków opozycji. Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska zapytała publicznie, czy europoseł „też jest »każdy«, czy też jest u Kaczyńskiego na specjalnych prawach”, sugerując, że może on być pierwszą osobą, która poniesie konsekwencje nowego zakazu.
Reakcja Joachima Brudzińskiego jest postrzegana jako pierwszy test dla nowo ogłoszonej zasady dyscyplinarnej w Prawie i Sprawiedliwości. Publiczne zignorowanie ostrzeżenia przez tak ważnego polityka partii stawia pod znakiem zapytania skuteczność i egzekwowanie decyzji prezesa Jarosława Kaczyńskiego.
Źródło: https://wiadomosci.onet.pl/szczecin/jaroslaw-kaczynski-pogrozil-palcem-europosel-pis-nie-przejal-sie-tym/hqlzt9b