Prawo i Sprawiedliwość mierzy się z wewnętrznymi sporami i słabszymi sondażami. Prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział wybór nowego kandydata na premiera, który ma być „lokomotywą wyborczą”. Mateusz Morawiecki, według doniesień, nie jest brany pod uwagę.
Partia Jarosława Kaczyńskiego od miesięcy zmaga się z podziałami między frakcją byłego premiera Mateusza Morawieckiego a konserwatywnym skrzydłem partii, reprezentowanym m.in. przez Przemysława Czarnka i Patryka Jakiego. Spory dotyczą nie tylko wpływów, ale także kierunku programowego ugrupowania – czy powinno ono iść w stronę centrum, czy mocniej skręcić w prawo.
Najnowszym przykładem konfliktu jest sprzeciw większości PiS wobec unijnego programu obronnościowego SAFE. W obronie programu stanął były wiceszef MON Michał Dworczyk, co skutkowało jego wykluczeniem z konferencji partii w Stalowej Woli. Decyzję tę, jak podaje Wirtualna Polska, miał podjąć prezes Kaczyński na prośbę Mariusza Błaszczaka.
Według informacji medialnych, PiS planuje wskazanie nowego kandydata na szefa rządu, który nie będzie Mateuszem Morawieckim. Prezes Kaczyński podkreśla, że kandydat musi być w stanie wygrać wybory i być dobrze przygotowany do pełnienia funkcji premiera, uwzględniając przy tym sytuację w kraju i Unii Europejskiej.
Kryterium wieku, które prezes Kaczyński miał sygnalizować, to wiek poniżej pięćdziesiątki, co wyklucza urzędującego jeszcze premiera (rocznik 1968). Wybór ma być oparty na badaniach, a kandydat musi być wyrazisty i akceptowalny dla elektoratu PiS.
Wśród spekulacji pojawiają się nazwiska europosła Tobiasza Bocheńskiego, byłego ministra edukacji Przemysława Czarnka oraz szefa KPRP Zbigniewa Boguckiego. Wybór ma być podyktowany potrzebą odświeżenia wizerunku partii i przygotowania jej do kampanii wyborczej w 2027 roku.
Niezależnie od wyboru kandydata, zaplecze Mateusza Morawieckiego zapewnia, że nie zamierza opuszczać PiS, choć pojawiają się spekulacje o możliwym rozłamie. Zapowiadana jest także prezentacja nowego programu partii wiosną, poprzedzona serią konferencji programowych, w tym dotyczącej bezpieczeństwa i obronności w Stalowej Woli.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,197990,32614191,centrum-czy-mocny-skret-w-prawo-pis-wymysla-plan-w-tle-zimna.html