Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zajmie się sprawą 25-letniego obywatela Mołdawii, który uruchomił hamulec ręczny w pociągu z ropą dla Ukrainy. Prokuratura postawiła mu zarzut sprowadzenia niebezpieczeństwa eksplozji.
Decyzję o przekazaniu śledztwa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego podjęła prokuratura. Powodem jest potrzeba dogłębnej analizy znalezionego przy zatrzymanym sprzętu elektronicznego oraz wykorzystania międzynarodowych kanałów wymiany informacji, w czym ABW ma odpowiednie możliwości.
Przejęcie sprawy przez służbę kontrwywiadowczą może sugerować, że zarzuty mogą wykraczać poza spowodowanie zagrożenia katastrofą. ABW ma również doświadczenie w analizie tego typu incydentów.
25-letni Anton B. został zatrzymany na stacji kolejowej w Puławach po tym, jak uruchomił hamulec ręczny w trzech wagonach-cysternach pociągu towarowego przewożącego ropę dla Ukrainy. Mężczyzna wjechał do Polski dzień wcześniej przez przejście graniczne w Terespolu.
Anton B. usłyszał zarzuty sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa eksplozji materiałów łatwopalnych, zagrażającego życiu lub zdrowiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Grozi za to kara do 10 lat pozbawienia wolności. Sąd aresztował go na trzy miesiące.
Zatrzymany Mołdawianin nie figurował wcześniej w rejestrach swojego kraju i miał czystą kartotekę. Podczas przesłuchania twierdził, że jest informatykiem-hakerem i chciał dostać się do Moskwy w poszukiwaniu pracy, jednak nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć swojego wjazdu do Polski.
Jego zeznania są określane jako irracjonalne. Przyznał się do zatrzymania pociągu, twierdząc, że zrobił to „siłą woli”. W związku z tym nie wyklucza się przeprowadzenia badań psychiatrycznych podejrzanego.
Źródło: https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-abw-przejmuje-sledztwo-ws-moldawianina-nowe-informacje-rmf-f,nId,8067153