Krajowa Administracja Skarbowa wykazała, że Fundacja Advocata Nostra, powiązana z Robertem Bąkiewiczem, wydała pieniądze z dotacji niezgodnie z celem. Chodzi o łączną kwotę 840 tys. zł.
Audyt KAS, do którego dotarł portal tvn24.pl, objął dwie dotacje przyznane fundacji w latach 2021-2022 z Funduszu Patriotycznego. Pierwsza, w wysokości 390 tys. zł, miała być przeznaczona na realizację filmów o żywotach świętych. Druga, opiewająca na 450 tys. zł, miała sfinansować utworzenie Centrum Patriotycznego.
Kontrolerzy ustalili, że środki z obu dotacji, na łączną kwotę 840 tys. zł, wydano niezgodnie z przeznaczeniem i w sposób niegospodarny. Fundacja nie utworzyła Centrum Patriotycznego w zakupionej nieruchomości, a przy produkcji filmów wielokrotnie złamała regulamin konkursu oraz zapisy umowy.
Raport KAS wykazał również, że Fundacja Advocata Nostra nie prowadziła działalności statutowej. Co więcej, do Krajowego Rejestru Sądowego podała niepełny adres, przez co nie docierała do niej żadna korespondencja urzędowa.
Organizacja przez kilka lat nie zatrudniała żadnych pracowników. Dopiero w kwietniu 2022 roku w fundacji pojawił się jeden pracownik, zatrudniony na stanowisku „dozorca-stajenny”.
Fundacją kierowały osoby blisko związane z Robertem Bąkiewiczem. W okresie otrzymywania dotacji prezesem był Tomasz Dworzyński ze Stowarzyszenia Straż Narodowa, a później funkcję tę pełnili działacze innych organizacji założonych przez Bąkiewicza.
Sam Robert Bąkiewicz również ma problemy prawne. Prokuratura postawiła mu pięć zarzutów, m.in. nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym, za co grozi do trzech lat więzienia. Ponadto Narodowy Instytut Wolności wezwał jego Stowarzyszenie Rota Marszu Niepodległości do zwrotu ponad 383 tys. zł dotacji.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32486248,ogromne-dotacje-dla-fundacji-ludzi-bakiewicza-sa-wyniki-audytu.html