Piosenkarka Dorota „Doda” Rabczewska wygłosiła w Sejmie poruszające przemówienie, w którym ostro skrytykowała system opieki nad bezdomnymi zwierzętami w Polsce. Artystka nazwała proceder katowania zwierząt „dochodowym biznesem” i opisała piekło, jakie pod płaszczykiem pomocy ma odbywać się w tak zwanych patoschroniskach.
Podczas posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Zwierząt artystka stwierdziła, że nie miała świadomości, iż „katowanie zwierząt w Polsce to jest tak dochodowy biznes”. Według jej słów, co trzecie schronisko w kraju jest prywatne, a przedsiębiorcy przeznaczają pieniądze od gmin, sięgające od miliona do dwóch milionów złotych rocznie, na własne dobra, takie jak jacuzzi, podczas gdy zwierzęta umierają w męczarniach.
Rabczewska zwróciła również uwagę na luki w prawie, które pozwalają prowadzić schroniska osobom z wyrokami za znęcanie się nad zwierzętami. Mówiła o istnieniu „kasty schroniskowej”, która na forach internetowych ma naradzać się, jak obchodzić system, pobierać podwójne opłaty za to samo zwierzę czy przeprowadzać fikcyjne adopcje, by później móc uśpić czworonoga.
Artystka w bardzo emocjonalnych słowach opisała swoje odczucia po zapoznaniu się ze sprawą. „Jak to wszystko zobaczyłam przez te dwa tygodnie, to ja się wstydzę, że jestem człowiekiem” – powiedziała, podsumowując, że w Polsce doprowadzono do powstania „obozów śmierci i męki” dla zwierząt.
Wystąpienie Dody wywołało również dyskusję z powodu jej reakcji na zachowanie części osób obecnych na sali. Artystka zwróciła uwagę na „szydercze uśmiechy, głupie miny, śmiech” w momencie, gdy omawiano cierpienie zwierząt spowodowane fajerwerkami. W mediach pojawiły się sugestie, że chodziło o posłów, co wywołało falę komentarzy.
Do sprawy odniosła się posłanka PiS Anita Czerwińska, która wyjaśniła, że krytyka nie była skierowana do parlamentarzystów. „Proszę nie kłamać! Dorota Rabczewska zwracała się do branży fajerwerków, a nie posłów!” – napisała polityk, dodając, że jako pierwsza zwróciła uwagę na niestosowne zachowanie przedstawicieli tej branży podczas posiedzenia komisji.
Wystąpienie Doroty Rabczewskiej w Sejmie, nagłośnione przez media, wywołało ogólnopolską dyskusję na temat funkcjonowania schronisk dla zwierząt w Polsce. Głos znanej artystki zwrócił uwagę opinii publicznej na systemowe problemy, brak kontroli oraz patologie, które, jak wynika z jej relacji, mogą być powszechne w placówkach finansowanych z publicznych pieniędzy.
Źródło: https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/751202-doda-w-sejmie-mocno-w-obronie-zwierzat-kasta-schroniskowa