Główny Urząd Statystyczny przedstawił kluczowe dane za 2025 rok, które malują obraz Polski dwóch prędkości. Z jednej strony nasza gospodarka rośnie w imponującym tempie, wyprzedzając unijnych liderów, z drugiej jednak pogłębia się kryzys demograficzny, a Polaków jest coraz mniej.
Jak poinformował prezes GUS Marek Cierpiał-Wolan, produkt krajowy brutto (PKB) Polski wzrósł w 2025 roku o 3,6 proc., co jest wynikiem o 0,6 punktu procentowego lepszym niż rok wcześniej. Tempo wzrostu inwestycji okazało się przy tym wyraźnie wyższe niż tempo wzrostu samego PKB.
Dzięki takiemu wynikowi Polska stała się jednym z liderów wzrostu gospodarczego w Unii Europejskiej. Nasz wzrost PKB był o 2,2 pkt. proc. wyższy od prognoz dla całej UE i trzecim najwyższym wynikiem po Irlandii i Malcie.
Urząd podał również informacje o inflacji. Średnioroczny wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych (CPI) wyniósł 3,6 proc., co oznacza, że dynamika cen osłabła, zbliżając Polskę do średniej unijnej.
Optymistyczne dane gospodarcze stoją w kontrze do alarmujących informacji demograficznych. Na koniec 2025 roku liczba ludności Polski wyniosła 37,3 mln osób. Oznacza to, że w latach 2012-2025 liczba mieszkańców naszego kraju skurczyła się o około milion.
Dane GUS potwierdzają postępujący proces starzenia się społeczeństwa. Rośnie odsetek osób w wieku poprodukcyjnym, co w połączeniu z malejącą ogólną liczbą ludności stanowi poważne wyzwanie dla systemu emerytalnego i przyszłości gospodarczej kraju.
Źródło: https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-gospodarka-polski-rosnie-szybciej-niz-unijna-ale-polakow-uby,nId,22545626