Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński, zdecydowanie zareagował na narastające napięcia w partii. W specjalnym komunikacie zagroził zawieszeniem w prawach członka każdemu, kto publicznie weźmie udział w „szkodliwej dyskusji”, podkreślając, że takie działania mają negatywny wpływ na przyszłość polityczną i szkodzą zarówno ugrupowaniu, jak i Polsce.
Bezpośrednią przyczyną ostrej reakcji prezesa PiS był publiczny spór między posłami Ryszardem Terleckim a Sebastianem Kaletą. Konflikt rozpoczął się od pytania dziennikarki TVN24 skierowanego do Terleckiego o to, czy odebrałby wynagrodzenie Zbigniewowi Ziobrze z powodu jego nieobecności w Sejmie. Terlecki odpowiedział twierdząco, na co natychmiast zareagował Kaleta, sugerując mu, by nie wypowiadał się w tej sprawie.
Konflikt eskalował, gdy Ryszard Terlecki, komentując zachowanie Sebastiana Kalety, użył wulgarnego słowa, a następnie stwierdził, że „nie każdy jest dobrze wychowany”. Mimo ostrych słów, Terlecki ostatecznie oświadczył, że wybacza koledze z partii jego zachowanie, machając przy tym ręką, co zostało odebrane jako lekceważący gest.
Spór między politykami ujawnił głębsze podziały wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. W publicznej dyskusji Mateusz Morawiecki stanął w obronie Ryszarda Terleckiego, co spotkało się z natychmiastową ripostą Patryka Jakiego, który z kolei poparł Sebastiana Kaletę. Według doniesień medialnych, ta sytuacja odzwierciedla walkę dwóch frakcji w partii, określanych jako „maślarze” i „harcerze”.
Oświadczenie Jarosława Kaczyńskiego jest próbą zdyscyplinowania członków partii i zakończenia publicznych sporów, które jego zdaniem osłabiają wizerunek ugrupowania. Groźba zawieszenia, skierowana do wszystkich niezależnie od ich pozycji, ma na celu stłumienie wewnętrznych konfliktów i pokazanie, że dalsze podsycanie napięć nie będzie tolerowane.
Źródło: https://polityka.se.pl/wiadomosci/jaroslaw-kaczynski-przerwal-milczenie-wydal-wazny-komunikat-aa-TMDP-QFhh-AYBX.html