Przemysław Czarnek, w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, złożył jednoznaczną deklarację dotyczącą przyszłych koalicji Prawa i Sprawiedliwości. Jak stwierdził, wykluczona jest wyłącznie współpraca z Donaldem Tuskiem i jego otoczeniem, co pozostawia otwartą drogę do rozmów z innymi ugrupowaniami, w tym z Konfederacją Korony Polskiej.
Były minister edukacji wprost zadeklarował, że dla Prawa i Sprawiedliwości „wykluczona jest wyłącznie współpraca z Donaldem Tuskiem i jego ludźmi”. Dodał, że wszystko inne jest możliwe, co było odpowiedzią na pytanie o potencjalną koalicję z ugrupowaniem Grzegorza Brauna.
Wypowiedź Czarnka była również reakcją na słowa ambasadora USA w Polsce, Thomasa Rose’a. Dyplomata stwierdził, że „dla Ameryki bardzo trudno byłoby zaakceptować po wyborach rząd z udziałem Grzegorza Brauna”.
Polityk PiS podkreślił, że ostateczne decyzje należą do polskich wyborców, a nie do zagranicznych dyplomatów. Stwierdził, że o tym, jak ułożą się mandaty w Sejmie, „zdecydują polscy wyborcy, a nie ambasada USA”, a o ewentualnych koalicjach zadecydują wyniki wyborów.
Zdaniem Przemysława Czarnka, mimo dyskusji o przyszłych sojuszach, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem na najbliższe miesiące jest utrzymanie się obecnej koalicji rządzącej i dotrwanie rządu do końca kadencji.
Źródło: https://gazetagazeta.com/2026/02/pis-nie-wyklucza-wspolpracy-z-grzegorzem-braunem-polityka-to-nie-tylko-racjonalnosc/