Jarosław Kaczyński ma pracować nad koncepcją znaną jako „nowy Nawrocki”, która zakłada wypromowanie na premiera zupełnie nowej, nieznanej szerzej osoby. Jak donoszą media, w grze są już dwa konkretne nazwiska, co odsuwa na bok bardziej znanych polityków Prawa i Sprawiedliwości.
Według Dominiki Wielowieyskiej z TOK FM, obecne spekulacje na temat kandydatury Patryka Jakiego czy Przemysława Czarnka mogą nie mieć znaczenia, ponieważ prezes PiS rozważa inny scenariusz. Koncepcja „nowy Nawrocki” polega na „wyciągnięciu” mało znanego kandydata i zbudowaniu jego pozycji od zera, tak jak miało to miejsce w przeszłości z Andrzejem Dudą, Beatą Szydło czy Karolem Nawrockim.
Dziennikarka, powołując się na doniesienia tygodnika „Polityka”, wskazała dwa nazwiska, które rzekomo są brane pod uwagę w ramach tej strategii. Pierwszym kandydatem jest Piotr Nowak, były minister rozwoju i technologii, opisywany jako ambitny ekonomista i finansista. Drugim ma być Tomasz Szatkowski, ekspert ds. bezpieczeństwa i obronności, który był m.in. ambasadorem Polski przy NATO.
Nowa strategia ma być odpowiedzią na wewnętrzną sytuację w partii oraz wyniki sondażowe. Jak wcześniej informowały media, Jarosław Kaczyński miał osobiście zakomunikować Mateuszowi Morawieckiemu, że ten nie zostanie ponownie premierem. Prezes PiS ma poszukiwać kandydata na szefa rządu, który nie ma więcej niż 50 lat, co tłumaczy poszukiwania poza głównym nurtem obecnych partyjnych liderów.
Zdaniem komentatorów, taki ruch to taktyczna „ucieczka do przodu”, która ma na celu zmianę tematu publicznej debaty. Zamiast dyskusji o tym, kto zastąpi Jarosława Kaczyńskiego na stanowisku prezesa partii, uwaga ma się skupić na tym, kogo „wynajdzie” on jako przyszłego premiera – osobę młodą, energiczną i żądną sukcesu, która pociągnie ugrupowanie w górę.
Źródło: https://www.tokfm.pl/polityka/kaczynski-juz-mysli-o-koncepcji-pt-nowy-nawrocki-w-grze-dwa-nazwiska