Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek odniósł się do opóźnień w konkursach Funduszu Sprawiedliwości, określając sytuację w resorcie jako „dramat”. Zapowiedział zmiany mające na celu zapewnienie transparentności, podczas gdy w tle toczy się śledztwo dotyczące nieprawidłowości w funduszu.
Waldemar Żurek stwierdził, że jego resort odbudowuje instytucję i wprowadza nowe, uczciwe zasady gry. Podkreślił, że celem jest prowadzenie rzetelnych i transparentnych konkursów, co wymaga czasu i cierpliwości od organizacji składających wnioski.
Minister poinformował o podpisaniu przetargu na 120 mln zł dla organizacji pozarządowych realnie pomagających ofiarom przestępstw. Aby usprawnić działanie funduszu, w zajmującym się nim departamencie utworzono 10 nowych etatów.
Media, w tym Wirtualna Polska, informowały o opóźnieniach w rozstrzygnięciu konkursu na wsparcie z Funduszu Sprawiedliwości. Termin ogłoszenia wyników został przesunięty z 6 grudnia na 31 stycznia.
Opóźnienie stwarza poważne ryzyko, ponieważ obecny czteroletni program pomocy kończy się 31 grudnia. Organizacje, które utrzymują się wyłącznie ze środków funduszu, mogą zostać pozbawione finansowania i zmuszone do zakończenia działalności.
W tle zmian toczy się śledztwo dotyczące nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości. Postępowanie obejmuje m.in. byłego ministra Zbigniewa Ziobrę, któremu śledczy chcą postawić 26 zarzutów karnych.
Zarzuty dotyczą m.in. organizacji i kierowania grupą przestępczą w Ministerstwie Sprawiedliwości, a środki z funduszu miały trafiać do nieuprawnionych podmiotów. Byłemu ministrowi grozi kara do 25 lat więzienia, a prokuratura złożyła wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32482137,zurek-odpowiada-na-doniesienia-ws-funduszu-sprawiedliwosci.html