Ponad dwa lata po wyborach parlamentarnych w 2023 roku, Polacy zaczynają oceniać poziom życia pod rządami Koalicji 15 października. Wyniki nowego sondażu wskazują na potrzebę działań ze strony rządzących.
Według sondażu pracowni UCE Research, przeprowadzonego na zlecenie Onetu, aż 33,2 proc. ankietowanych uważa, że ich poziom życia się pogorszył od ostatnich wyborów parlamentarnych. W tej grupie 22,8 proc. ocenia, że pogorszenie jest „raczej”, a 10,4 proc. „zdecydowanie”. Co ciekawe, 32,2 proc. respondentów nie zauważyło żadnych zmian, co może być sygnałem ostrzegawczym dla obecnej władzy.
Poprawę poziomu życia zauważyło 28,2 proc. badanych. Wśród nich 11,8 proc. ocenia, że nastąpiła „zdecydowana” poprawa, a 16,4 proc., że „raczej” się poprawił. Analiza wyników pokazuje również różnice w ocenie między płciami. Kobiety częściej deklarują pogorszenie sytuacji życiowej (32,4 proc. łącznie) i brak zmian (33,3 proc.), podczas gdy mężczyźni wykazują nieco większy optymizm, choć nadal znacząca część odczuwa pogorszenie (34 proc. łącznie) lub brak zmian (30,9 proc.).
Badanie, przeprowadzone metodą CAWI w dniach 19-20 lutego z udziałem 1021 osób, pokazuje, że choć Koalicja Obywatelska (KO) nadal prowadzi w sondażach wyborczych z wynikiem 34,5 proc. (spadek o 4,5 pkt proc.), to wyniki dotyczące jakości życia mogą stanowić dla niej ostrzeżenie. Prawo i Sprawiedliwość (PiS) odnotowuje 27,8 proc. (spadek o 0,7 pkt proc.).
Przewaga KO nad PiS jest zauważalna, jednak w kontekście ocen poziomu życia Polaków, powinna być sygnałem dla partii rządzącej. Może to wynikać ze „zmęczenia” elektoratu lub rozliczania władzy z realizacji obietnic wyborczych. Niezależnie od przyczyn, Koalicja Obywatelska ma pole do pracy nad poprawą nastrojów społecznych.
Dodatkowe analizy sondażowe wskazują na możliwość wystąpienia patowej sytuacji politycznej w przyszłości. Według badania Ogólnopolskiej Grupy Badawczej, KO i Lewica mogłyby łącznie uzyskać 40,4 proc. głosów, jednak partie tworzące Trzecią Drogę (Polska 2050 Szymona Hołowni i Polskie Stronnictwo Ludowe) znalazłyby się poniżej progu wyborczego. Z kolei PiS i Konfederacja mogłyby zdobyć łącznie 42,2 proc. głosów, co wymagałoby koalicji z Konfederacją Korony Polskiej Grzegorza Brauna (9 proc. głosów) do utworzenia rządu.
Wyniki te sugerują, że żadna z głównych sił politycznych nie uzyskałaby samodzielnej większości, co może prowadzić do trudności w tworzeniu stabilnych rządów. Sytuacja ta podkreśla znaczenie analizy nastrojów społecznych i efektywności działań rządu w kontekście przyszłych wyborów.
Źródło: https://natemat.pl/642436/w-sondazu-polacy-ocenili-jak-zyje-im-sie-za-tuska-jedna-grupa-daje-do-myslenia