W programie „Śniadanie Rymanowskiego” politycy z różnych partii dyskutowali o deklaracji prezydenta dotyczącej przystąpienia Polski do projektu jądrowego oraz o programie SAFE, który ma wzmocnić europejskie siły zbrojne. Wypowiedzi wywołały gorącą debatę na temat bezpieczeństwa narodowego i strategii obronnych.
Prezydent Karol Nawrocki wyraził poparcie dla przystąpienia Polski do projektu jądrowego, podkreślając potrzebę działania w obliczu bliskości konfliktu zbrojnego. Jego słowa spotkały się z mieszanymi reakcjami. Poseł Zbigniew Konwiński (KO) uznał je za nieodpowiedzialne i szkodliwe, sugerując, że takie kwestie powinny być konsultowane z rządem. Z kolei minister Karol Rabenda (Kancelaria Prezydenta) skrytykował ministra spraw zagranicznych Radosława Sikorskiego, broniąc prawa prezydenta do swobodnego wypowiadania się w sprawach bezpieczeństwa narodowego.
Poseł Urszula Pasławska (PSL) poinformowała, że Polska bada różne scenariusze dotyczące arsenału jądrowego, w tym amerykański program Nuclear Sharing. Wicemarszałek Krzysztof Bosak (Konfederacja) wyraził sceptycyzm co do realizacji tych wariantów, twierdząc, że nie toczą się żadne dyskretne rozmowy w tej sprawie, a propozycje ze strony Francji są niekonkretne. Poseł Radosław Fogiel (PiS) podkreślił potrzebę otwartej debaty na temat broni jądrowej, wskazując na przykład Niemiec, i wezwał ministra spraw zagranicznych do przekonywania Amerykanów o włączeniu Polski do programu Nuclear Sharing.
Kolejnym tematem dyskusji był program SAFE, który ma zapewnić Polsce 43 mld euro na cele zbrojeniowe. Opozycja, reprezentowana m.in. przez Krzysztofa Bosaka, sprzeciwia się przyjęciu programu ze względu na narzucone przez UE wymogi wydatkowania środków i obawy o możliwość prawidłowego negocjowania kontraktów w wyznaczonych ramach czasowych. Urszula Pasławska oceniła ten sprzeciw jako polityczny, podkreślając znaczenie programu dla inwestycji w ramach Tarczy Wschód.
Radosław Fogiel zasugerował, że rząd wykorzystuje żołnierzy do budowania poparcia dla programu SAFE, co wywołało ostrą reakcję posła Zbigniewa Konwińskiego, który zarzucił mu pogardę dla wojskowych. Konwiński odrzucił również argumenty dotyczące rentowności zadłużenia w ramach SAFE, wskazując na wyższe oprocentowanie zakupów sprzętu wojskowego za rządów PiS. Decyzja prezydenta w sprawie programu SAFE wciąż nie jest znana, jednak strona rządowa zapowiada realizację strategii niezależnie od ewentualnego weta.
Program SAFE jest opisywany jako największa inicjatywa finansowania zbrojeń w Europie od czasów zimnej wojny, mająca na celu wzmocnienie armii państw członkowskich i współpracy między nimi. Polska, ze względu na swoje położenie, ma być największym beneficjentem programu.
Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-02-22/niech-pan-nie-mowi-z-taka-pogarda-o-wojskowych-goraca-dyskusja-w-sniadaniu-rymanowskiego/