Delegacja Biura Bezpieczeństwa Narodowego wykluczyła polskiego attaché obrony z kluczowego spotkania w Waszyngtonie, które sam zorganizował. Incydent wywołał dyplomatyczny skandal i został nazwany „totalną kompromitacją”.
Na początku grudnia delegacja Biura Bezpieczeństwa Narodowego, której przewodniczył wiceszef BBN gen. Andrzej Kowalski, udała się z wizytą do Waszyngtonu. W jej skład wchodzili również gen. Adam Rzeczkowski i Nikodem Rachoń. Kluczowym punktem wizyty były rozmowy w Pentagonie, przygotowywane od tygodni przez polskiego attaché obrony, gen. Krzysztofa Nolberta.
Tuż przed wejściem na spotkanie gen. Adam Rzeczkowski poinformował gen. Nolberta, że nie weźmie on udziału w rozmowach. W rezultacie attaché, mimo że był organizatorem wizyty, został wyproszony, co zszokowało amerykańskich gospodarzy.
Sytuacja została bardzo negatywnie odebrana przez stronę amerykańską, która przywiązuje dużą wagę do procedur i hierarchii dyplomatycznej. Według relacji wojskowych, dla Amerykanów wykluczenie attaché, który zorganizował spotkanie, było niezrozumiałe i stanowiło poważne naruszenie zasad.
Skutkiem incydentu były pytania ze strony amerykańskich partnerów o to, czy gen. Krzysztof Nolbert wciąż jest osobą wiarygodną. W nieoficjalnych rozmowach polscy wojskowi określili całe zdarzenie mianem „totalnej kompromitacji”, która podważyła wizerunek Polski.
Decyzja delegacji spotkała się z ostrą krytyką w kraju. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz określił zachowanie przedstawicieli prezydenta jako przekroczenie „granicy chamstwa”. Z kolei Biuro Bezpieczeństwa Narodowego w oficjalnym komunikacie stwierdziło jedynie, że skład delegacji leżał w jego wyłącznej gestii.
Według ustaleń medialnych, za decyzją o wykluczeniu attaché stał szef delegacji, gen. Andrzej Kowalski. Incydent jest postrzegany jako przejaw narastających konfliktów personalnych między Pałacem Prezydenckim a rządem, które zaczynają szkodzić interesom państwa na arenie międzynarodowej.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32481324,totalna-kompromitacja-w-pentagonie-ludzie-prezydenta-wyprosili.html