Prezydenckie weto w sprawie ustawy uznającej język śląski za język regionalny wywołało falę komentarzy. Robert Talarczyk, dyrektor Teatru Śląskiego, określił tę decyzję jako polityczną i stwierdził, że jest to dowód na to, iż „Polska wciąż się boi Śląska”.
Prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę, która miała nadać językowi śląskiemu status języka regionalnego. Robert Talarczyk, komentując tę decyzję w radiu TOK FM, nie krył rozczarowania. Stwierdził, że choć decyzja była spodziewana, to nie jest zrozumiała i porównał ją do „dostania w pysk”. Była to już dziewiąta nieudana próba prawnego uregulowania statusu języka śląskiego.
Zawetowane przepisy miały na celu wprowadzenie szeregu zmian. Ustawa dawała możliwość uruchomienia w szkołach dobrowolnych zajęć z języka śląskiego, montowania dwujęzycznych tablic z nazwami miejscowości (tam, gdzie ponad 20% mieszkańców deklaruje używanie tego języka) oraz dofinansowanie działalności związanej z jego zachowaniem. Przewidywała również włączenie do Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych dwóch przedstawicieli osób posługujących się językiem śląskim.
Waga problemu opiera się na danych z Narodowego Spisu Powszechnego z 2021 roku. Narodowość śląską zadeklarowały w nim 596 224 osoby, a używanie języka śląskiego w kontaktach domowych potwierdziło 467 145 osób. Zdaniem Talarczyka ignorowanie tak dużej grupy obywateli jest „czymś niedobrym w państwie polskim” i dowodzi niepotrzebnego lęku przed Śląskiem.
Jednocześnie reżyser podkreślił, że tożsamość śląska mieści się w polskiej. „Mam obywatelstwo polskie, mam paszport polski i nie mówię – ani ja, ani moi przyjaciele – że chcemy mieć jakieś państwo śląskie, oderwać się od Polski. To jest absurd, głupota” – wyjaśnił Talarczyk, odcinając się od wszelkich sugestii o tendencjach separatystycznych.
Według Roberta Talarczyka decyzja prezydenta może przynieść odwrotny skutek i jeszcze bardziej zmobilizować Ślązaków do działania na rzecz języka. Zapowiedział, że środowiska śląskie „będą robić swoje”, a dowodem na to jest m.in. zbliżająca się premiera „Hamleta” w języku śląskim w Teatrze Śląskim. Wyraził przy tym nadzieję, że być może dziesiąta próba uchwalenia ustawy, pod rządami kolejnego prezydenta, okaże się sukcesem.
Źródło: https://www.tokfm.pl/polityka/nawrocki-zawetowal-ustawe-o-jezyku-slaskim-znowu-dostalismy-w-pysk