Minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski w wywiadzie dla czeskiego tygodnika „Respekt” podkreślił, że Europa musi wziąć większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo. Skomentował także relacje z USA i UE.
Radosław Sikorski, odnosząc się do nowej strategii bezpieczeństwa USA, stwierdził, że Stany Zjednoczone mają więcej spraw na głowie, a Europa musi bardziej zadbać o siebie finansowo. Podkreślił, że Amerykanie uważają, iż kontynent jest wystarczająco bogaty, by bronić się samodzielnie, jedynie z dalekim wsparciem Ameryki.
Szef polskiej dyplomacji zaznaczył, że Polska od lat przeznaczała 2% PKB na obronność, a w tym roku wydatki te zbliżają się do 5 procent PKB. Dodał, że choć europejskie wydatki na obronność podwoiły się od pierwszej kadencji Donalda Trumpa, nie wierzy, że Stany Zjednoczone całkowicie wycofają się z Europy.
Minister Sikorski odrzucił tezę, że Unia Europejska odbiera krajom suwerenność, podając przykład brexitu. Zaznaczył, że gdy Wielka Brytania opuściła Wspólnotę, nie doszło do żadnej inwazji, w przeciwieństwie do interwencji ZSRR na Węgrzech czy w Czechosłowacji, co było prawdziwym ograniczeniem suwerenności.
Według Sikorskiego silna Unia Europejska jest dla Amerykanów trudniejszym partnerem do negocjacji, dlatego woleliby oni rozmawiać z pojedynczymi krajami. Jednoznacznie stwierdził, że wyjście z Unii byłoby dla Polski katastrofą i celem Warszawy jest bycie dobrym sojusznikiem USA i wpływowym członkiem UE.
Szef MSZ wyraził przekonanie, że Władimir Putin nie zaryzykuje wojny z NATO, a po zakończeniu konfliktu na Ukrainie Rosja będzie potrzebowała kilku lat na odbudowę potencjału militarnego. Podkreślił jednak, że Polska zbroi się bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, przeznaczając ponad połowę środków na zakup sprzętu bojowego.
Sikorski wyraził również zdziwienie postawą Węgier i Słowacji w kwestii surowców z Rosji, wskazując, że istnieją dla nich alternatywne źródła dostaw. Wyraził nadzieję na sprawiedliwy pokój w Ukrainie, ale zaznaczył, że jeśli wojna będzie trwać, Europejczycy będą musieli nadal wspierać ofiary agresji.
Źródło: https://tvn24.pl/swiat/radoslaw-sikorski-o-usa-unii-europejskiej-rosji-wladimirze-putinie-i-ukrainie-wywiad-st8812811