niedziela, 12 kwietnia 2026
Kontakt
Polityka

Spór o szczyt G20 osłabia pozycję Polski na arenie międzynarodowej

Redakcja wiadomoscizpolski.pl 2 min czytania
Źródło: wikimedia.org, Autor: Patryk Duszkiewicz, Licencja: CC BY 3.0

Przygotowania do szczytu G20 wywołały ostry konflikt kompetencyjny między rządem a Pałacem Prezydenckim. Według zagranicznych mediów, wewnętrzna walka o wpływy osłabia dyplomatyczną pozycję Polski.

Oskarżenia o próbę monopolizacji

Według doniesień medialnych, rząd zaproponował, aby przygotowania do szczytu G20 koordynowali wspólnie wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki oraz szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz. Jednakże, jak podaje „Gazeta Wyborcza”, współpracownicy Karola Nawrockiego mieli „poskarżyć się w Białym Domu” w tej sprawie.

W efekcie tej interwencji, strona amerykańska miała zakomunikować, że chce rozmawiać o przygotowaniach wyłącznie z Marcinem Przydaczem. Sprawę skomentował portal Politico, stwierdzając, że „krajowa walka o władzę w Warszawie przenosi się na arenę międzynarodową, osłabiając dyplomatyczną pozycję Polski”.

Premier Tusk o naruszaniu konstytucji

Premier Donald Tusk oświadczył, że od początku urzędowania ma do czynienia z „nadużywaniem władzy i kompetencji przez prezydenta i przez jego ludzi”. Podkreślił, że to rząd jest konstytucyjnie odpowiedzialny za prowadzenie polityki zagranicznej, a przygotowania do formatu G20 są domeną rządu.

Szef rządu zapowiedział, że nie pozwoli, „żeby Pałac Prezydencki gwałcił Konstytucję” ze względu na „wybujałe ambicje albo chęć dokuczania”. Zaznaczył jednocześnie, że nie będzie podejmował działań, które naraziłyby Polskę na straty, a Marcin Przydacz otrzymał od rządu niezbędne materiały.

Odpowiedź Pałacu Prezydenckiego

Rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz odrzucił zarzuty, twierdząc, że rząd „insynuuje”, jakoby urzędnicy prezydenta ograniczali dostęp do informacji. Przyznał, że Marcin Przydacz będzie jedynym polskim „szerpą”, ale zapewnił, że pozostaje on w stałym kontakcie ze stroną rządową, w tym z wiceszefem MSZ Marcinem Bosackim.

Leśkiewicz dodał, że w spotkaniu przygotowawczym uczestniczyli przedstawiciele MSZ, Ministerstwa Finansów i NBP. Stwierdził również, że to ambasada i MSZ miały wcześniej nie przekazywać informacji z Waszyngtonu, że to reprezentant prezydenta został wyznaczony jako przedstawiciel Polski na G20.

Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32482274,zagraniczne-media-pisza-o-oslabieniu-polski-powodem-klotnia.html

Comments are closed

    © 2025 wiadomoscizpolski.pl