Przed rozmowami pokojowymi USA-Rosja w mediach pojawiły się sprzeczne doniesienia amerykańskiego wywiadu. Jedne wskazują na chęć podboju przez Rosję części Europy, inne całkowicie temu zaprzeczają.
Agencja Reutera, powołując się na sześć różnych źródeł, podała informacje z ustaleń wywiadu USA. Według nich, Władimir Putin w zamian za pokój w Ukrainie miałby żądać nie tylko całego jej terytorium, ale również części Europy, w tym państw należących niegdyś do ZSRR.
Doniesienia te wpisują się w obawy wielu europejskich liderów, w tym z krajów bałtyckich i Polski. Od dawna pojawiają się głosy, że Rosja nie zadowoli się jedynie częściowym przejęciem terytorium Ukrainy i może mieć dalsze mocarstwowe ambicje.
Tym rewelacjom zaprzeczył jednak dyrektor Wywiadu Narodowego USA, Tulsi Gabbard. Stwierdził on, że amerykański wywiad ocenia, iż Rosja nawet nie ma zdolności podbicia i okupowania Ukrainy, a tym bardziej atakowania i okupowania reszty Europy.
Gabbard dodał, że za wyciekiem sprzecznych informacji stoją „wojenni podżegacze” i „głębokie państwo” (deep state). Ich celem ma być podważenie wysiłków prezydenta Trumpa na rzecz pokoju i zdobycie poparcia dla polityki prowojennej.
Sprzeczne informacje utrudniają ocenę szans na powodzenie nadchodzących rozmów pokojowych. Z jednej strony Donald Trump twierdzi, że Władimir Putin jest gotów na zakończenie konfliktu, z drugiej Rosja kontynuuje ataki i groźby pod adresem państw UE.
W rozmowach, które odbędą się na Florydzie, wezmą udział przedstawiciele obu stron. Delegacji rosyjskiej przewodniczyć będzie Kirył Dmitrijew, a interesy amerykańsko-europejskie reprezentować mają Steve Witkoff i Jared Kushner.
Źródło: https://natemat.pl/635771,putin-chce-europy-niespojne-doniesienia-wywiadu-usa