Profesor Witold Orłowski uspokaja nastroje dotyczące umowy z krajami Mercosur, podkreślając, że nie stanowi ona ani dramatu, ani błogosławieństwa dla polskiego rolnictwa. Kluczowe jest dostosowanie produkcji i wykorzystanie przewag konkurencyjnych Polski.
Według ekonomisty, polscy rolnicy powinni skupić się na zmianie produkcji i adaptacji do nowych warunków rynkowych. Umowa z Mercosur wymaga od Polski wykorzystania tych obszarów, w których posiada ona naturalną przewagę konkurencyjną. Profesor Orłowski zaznacza, że kluczowe jest nie tylko reagowanie na zmiany, ale także proaktywne działania w celu wzmocnienia pozycji na rynku.
Ekspert podkreśla, że podział środków z unijnej polityki rolnej oraz warunki samej umowy były współdecydowane przez polskie rządy, w tym poprzedni. Choć nie jest w pełni zadowolony z obecnych zapisów, uważa, że Polska mogła być bardziej aktywna w negocjacjach, aby zapewnić lepsze zabezpieczenia dla sektorów, które mogą ucierpieć.
Profesor Orłowski zwraca uwagę na paradoks, według którego polscy rolnicy, będący największymi beneficjentami członkostwa w Unii Europejskiej, bywają podatni na „katastroficzne manipulacje”. Szacuje się, że około połowa dochodów przeciętnego polskiego rolnika pochodzi z dopłat unijnych, a nie ze sprzedaży wyprodukowanych towarów.
Historycznie, drobni europejscy rolnicy nie byli entuzjastami wolnego rynku i kapitalizmu. Ta niechęć, zdaniem profesora, utrzymuje się od czasów feudalizmu. Jednocześnie podkreśla, że Polska ogólnie zyskała na członkostwie w UE, czego przykładem jest wzrost przeciętnych pensji o około 30%.
Ekonomista odnosi się również do globalnych trendów, wskazując na odradzający się patriotyzm gospodarczy, który nie zawsze jest ekonomicznie uzasadniony. Z czysto ekonomicznego punktu widzenia, opłacalne jest importowanie dóbr od producentów, którzy potrafią je wytworzyć lepiej i taniej, podczas gdy własne zasoby powinny być kierowane na specjalizację w obszarach o największej przewadze.
Obecnie obserwujemy znużenie globalizacją i etap, w którym najsilniejsi gracze próbują zmienić jej warunki na swoją korzyść, czego przykładem są działania prezydenta Trumpa. W kontekście globalnej rywalizacji między Chinami a Stanami Zjednoczonymi, Polska potrzebuje większej siły politycznej, aby odnaleźć się w tworzącym się świecie dwubiegunowym.
Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-01-09/katastroficzna-manipulacja-ekspert-przekonuje-ze-umowa-mercosur-to-nie-dramat/