Decyzja Unii Europejskiej o przyznaniu Ukrainie nieoprocentowanej pożyczki w wysokości 90 mld euro wywołała w Polsce dyskusję. Politycy opozycji krytykują jej warunki i źródła finansowania.
Zdaniem Marcina Możdżonka z Konfederacji, decyzja o pożyczce to „porażka Unii Europejskiej”. Argumentował, że jej spłata jest uzależniona od uzyskania przez Ukrainę reparacji od Rosji, co uznał za mało prawdopodobne. Polityk podkreślił, że nikt nie wierzy w możliwość odzyskania tych pieniędzy od Rosjan.
Możdżonek zwrócił również uwagę, że w Unii Europejskiej zamrożone są rosyjskie aktywa o wartości 210 mld euro, które nie zostały wykorzystane. Zasugerował, że lepszym rozwiązaniem byłoby bezpośrednie kupowanie i przekazywanie broni Ukrainie, aby uniknąć ryzyka defraudacji środków finansowych.
Piotr Müller z PiS skrytykował premiera Donalda Tuska za wyrażenie zgody na pożyczkę. Stwierdził, że jest ona finansowana „de facto z naszych pieniędzy”, a nie, jak twierdził rząd, z zamrożonych rosyjskich aktywów. Müller zapytał, co Polska otrzyma w zamian za to wsparcie.
Poseł PiS podkreślił, że w polskim interesie leży zarówno utrzymanie Rosji jak najdalej od granic, jak i realizowanie przez Ukrainę polskich oczekiwań w zamian za udzielaną pomoc. Wskazał, że podobne podejście stosują inne państwa, takie jak Niemcy czy USA.
Dyskusja polityków dotyczyła również niedawnej wizyty prezydenta Wołodymyra Zełenskiego w Warszawie. Maciej Żywno z Polski 2050 wyraził współczucie dla ukraińskiego przywódcy, sugerując, że został on zmuszony do przyjazdu i „pochylenia głowy”, aby podziękować za wsparcie.
Na te słowa ostro zareagował Marcin Przydacz z Kancelarii Prezydenta RP, który zarzucił Żywnie brak szacunku dla Polaków. Argumentował, że prezydent Ukrainy powinien podziękować Polsce, przez którą przechodzi 90 proc. wsparcia dla jego kraju i z której lotnisk korzysta, podróżując po świecie.
Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-12-21/pozyczka-dla-ukrainy-marcin-mozdzonek-porazka-ue/