Europoseł Lewicy Robert Biedroń ostro skrytykował decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o niezapaleniu świec chanukowych. Jego zdaniem jest to zerwanie z tradycją zapoczątkowaną przez Lecha Kaczyńskiego.
Jak poinformowała „Rzeczpospolita”, prezydent Karol Nawrocki nie zapali w tym roku świec chanukowych w Pałacu Prezydenckim. Oznacza to zerwanie z tradycją wprowadzoną przez prezydenta Lecha Kaczyńskiego i kontynuowaną przez jego następców.
Robert Biedroń w programie „Gość Wydarzeń” stwierdził, że była to „dobra tradycja”, a jej zaniechanie „całkowicie przekreśla testament Lecha Kaczyńskiego”. Podkreślił, że Chanuka to święto o ponad dwutysiącletniej historii, szanowane także przez inne religie.
Zdaniem europosła, decyzja prezydenta będzie miała „bardzo złe konsekwencje”. Ocenił, że jest to „licytowanie się z Grzegorzem Braunem na antysemityzm” i dawanie przyzwolenia na tego typu działania.
Biedroń wyraził obawę, że takie postawy mogą przyczynić się do wzrostu fali antysemityzmu, wskazując na niepokojące wydarzenia na świecie, m.in. w Australii. Stwierdził, że „prezydent Nawrocki nie powinien przykładać ręki do antysemityzmu”.
W rozmowie poruszono również temat wyborów nowego przewodniczącego Nowej Lewicy. Został nim Włodzimierz Czarzasty, który był jedynym kandydatem na to stanowisko.
Robert Biedroń poinformował, że poparł tę kandydaturę, a przeciw głosowało jedynie 13 delegatów. Podkreślił, że partia wybrała lidera, który „ma jasność co do tego, co jest zapisane w Konstytucji” i „ma serce po lewej stronie”.
Źródło: https://www.polsatnews.pl/gosc-wydarzen/2025-12-14/europosel-uderza-w-nawrockiego-lech-kaczynski-przewraca-sie-w-grobie/