Wnioski z konferencji na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym wskazują na konieczność dodatkowego zabezpieczenia polskich szpitali. Ukraińskie doświadczenia z czasów wojny pokazują, jak kluczowe jest przygotowanie na sytuacje nadzwyczajne.
Na Warszawskim Uniwersytecie Medycznym odbyła się konferencja „System ochrony zdrowia w czasie wojny. Jak skorzystać z ukraińskich doświadczeń?”. Wzięli w niej udział przedstawiciele ukraińskiego Ministerstwa Zdrowia, którzy podzielili się swoimi doświadczeniami z polskimi lekarzami.
Główne wnioski to potrzeba dodatkowego zabezpieczenia polskich placówek medycznych w związku z sytuacją za wschodnią granicą. Postulowano również, aby medycyna pola walki stała się obowiązkowym elementem studiów medycznych w Polsce.
Przedstawiciele ukraińskiego resortu zdrowia przedstawili statystyki, które obrazują skalę wyzwań. Od początku pełnoskalowej inwazji Rosji pięciokrotnie wzrosła liczba pacjentów wymagających rehabilitacji i aż siedmiokrotnie tych z zaburzeniami psychicznymi, takimi jak depresja i stany lękowe.
Prawie dwukrotnie wzrosła także liczba osób zmagających się z uzależnieniami, co dotyczy m.in. żołnierzy wracających z frontu. Dr Andrzej Kuzik, chirurg z Lwowskiego Narodowego Uniwersytetu Medycznego, potwierdził, że potrzeby w zakresie rehabilitacji wielospecjalistycznej i mentalnej są i pozostaną bardzo duże.
Prof. Robert Gałązkowski, organizator konferencji, podkreślił, że Polska musi być przygotowana na scenariusz przyjęcia dużej liczby poszkodowanych. Wymaga to opracowania procedur płynnej ewakuacji pacjentów już przebywających w szpitalach, aby zwolnić dla nich miejsca.
Jak zaznaczył, gotowość jest potrzebna nie tylko na wypadek wojny, ale także każdej innej sytuacji kryzysowej. Wyraził nadzieję, że świadectwo strony ukraińskiej zmotywuje Polskę, aby jej służba zdrowia przygotowała się do sytuacji nadzwyczajnych.
Źródło: https://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-eksperci-dodatkowe-zabezpieczenie-polskich-szpitali-powinno-,nId,8047479