Ministerstwo Spraw Zagranicznych przekazało Kancelarii Prezydenta swoją opinię w sprawie zaproszenia prezydenta Karola Nawrockiego do Rady Pokoju. Resort dyplomacji podkreślił, że dołączenie do tego typu inicjatywy wiąże się z koniecznością uzyskania formalnej zgody Rady Ministrów.
Rzecznik resortu Maciej Wewiór poinformował, że odpowiedź została przekazana we wtorek po południu. We wpisie na platformie X podkreślił, że zgodnie z ustawą o umowach międzynarodowych, podpisanie takiej umowy wymaga zgody Rady Ministrów w formie uchwały.
Wewiór w swoim komunikacie zaznaczył, że o konieczności uzyskania zgody rządu mówił również rzecznik rządu Adam Szłapka. Jednocześnie zapewnił, że ministerstwo pozostaje do dyspozycji prezydenta w tej sprawie, sygnalizując gotowość do dalszych konsultacji.
Przypomnijmy, że prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie do Rady Pokoju, która jest tworzona z inicjatywy Donalda Trumpa. W gronie 60 przywódców miałby zajmować się kwestiami pokojowymi w Strefie Gazy, a w przyszłości także w Ukrainie.
Jak informował szef Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz, decyzja w tej sprawie nie zostanie podjęta natychmiastowo. Prezydent zamierza najpierw skonsultować szczegóły ze stroną amerykańską, między innymi podczas forum ekonomicznego w Davos.
Opinia Ministerstwa Spraw Zagranicznych nadaje sprawie formalny bieg i wskazuje, że ewentualne przyjęcie zaproszenia przez prezydenta Nawrockiego będzie wymagało współpracy i zgody obecnego rządu. Podkreśla to rangę sprawy jako decyzji państwowej, a nie wyłącznie prezydenckiej.
Źródło: https://wiadomosci.radiozet.pl/polityka/zaproszenie-nawrockiego-do-rady-pokoju-jest-ruch-msz