W Stanach Zjednoczonych trwają rozmowy pokojowe dotyczące Ukrainy z udziałem administracji Donalda Trumpa. Europoseł Michał Kobosko podkreśla, że Polska i Europa muszą być włączone w ten proces.
Zdaniem Michała Koboski, europosła Polski 2050, Polska nie może być wyłączona z rozmów pokojowych. Argumentuje on, że nasz kraj jest nie tylko najbliższym geograficznie sąsiadem Ukrainy, ale również kluczowym hubem logistycznym dla pomocy wojskowej i humanitarnej. Podkreśla także rolę Polski jako państwa, które przyjęło miliony ukraińskich uchodźców.
Od początku pełnoskalowej agresji Rosji, Polska była jednym z głównych państw wspierających Ukrainę. Przez jej terytorium przebiegały główne korytarze transportowe z pomocą z Zachodu. Warszawa stała się również jednym z głównych orędowników sankcji wobec Rosji oraz wsparcia dla Kijowa na forum UE i NATO.
W listopadzie 2025 roku pojawiły się doniesienia o nieformalnym planie pokojowym otoczenia Donalda Trumpa. Zakładał on m.in. akceptację obecnej linii frontu jako podstawy porozumienia, co oznaczałoby pozostawienie części terytoriów Ukrainy pod kontrolą Rosji. Plan nie był oficjalnie konsultowany z władzami w Kijowie.
Propozycje spotkały się z krytyką Ukrainy, która uznała je za godzące w jej suwerenność, oraz części państw europejskich. Michał Kobosko relacjonuje, że podczas wizyty w Waszyngtonie delegacja Parlamentu Europejskiego przekonywała, że plan nie może być podstawą trwałego pokoju. „Nic o nas bez nas, nic o Europie bez Europy” – to było nasze główne przesłanie – podkreślił europoseł.
Nowa strategia bezpieczeństwa narodowego USA, opublikowana na początku grudnia 2025 roku, zakłada jak najszybsze zakończenie wojny w Ukrainie. Celem ma być powrót do „strategicznej równowagi” między Rosją a USA w Europie. W dokumencie Europa jest przedstawiana jako ważny, ale poważnie osłabiony partner, co obnaża kryzys jej zdolności obronnych.
Różnice w podejściu widać na przykładzie Białorusi. Podczas gdy Unia Europejska zaostrza sankcje, Stany Zjednoczone złagodziły je wobec białoruskich firm nawozowych w zamian za uwolnienie 123 więźniów politycznych. Michał Kobosko skrytykował to działanie, wskazując, że reżim Łukaszenki nie powinien „kupować” sobie zniesienia sankcji.
Źródło: https://www.bankier.pl/wiadomosc/Nic-o-nas-bez-nas-Kobosko-o-planie-pokojowym-i-roli-Polski-w-rozmowach-z-USA-9059436.html