Kreml domaga się od Ukrainy całkowitego wycofania wojsk z Donbasu, co oznaczałoby oddanie ostatniej kontrolowanej części obwodu donieckiego. Zdaniem analityka Ośrodka Studiów Wschodnich, takie ustępstwo byłoby „bombą”, która mogłaby doprowadzić do wewnętrznego rozpadu Ukrainy.
Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow postawił jasny warunek, zgodnie z którym armia ukraińska powinna opuścić tereny Donbasu. Jak wyjaśnia analityk Kacper Sienicki z OSW, w praktyce oznaczałoby to oddanie przez Kijów ostatnich 20 proc. obwodu donieckiego, w tym kluczowej dla obronności aglomeracji słowiańsko-kramatorskiej. Pozostała część Donbasu, w tym niemal cały obwód ługański, jest już pod rosyjską kontrolą.
Według eksperta przejęcie całego regionu pozwoliłoby Władimirowi Putinowi ogłosić sukces wojenny i zrealizować „plan minimum” po niepowodzeniu ofensywy na Kijów w 2022 roku. Byłoby to także dla Kremla uzasadnienie gigantycznych strat, szacowanych na ponad milion zabitych i ciężko rannych żołnierzy od początku pełnoskalowej inwazji.
Terytoria, których domaga się Rosja, mają fundamentalne znaczenie strategiczne. Znajdują się tam główne ukraińskie linie obronne i fortyfikacje, które powstrzymują rosyjskie wojska przed wejściem w głąb kraju. Ich utrata byłaby potężnym ciosem dla ukraińskiej obronności i otworzyłaby Rosjanom drogę w kierunku obwodów charkowskiego i dniepropietrowskiego.
Jednocześnie analitycy zwracają uwagę na niezwykle powolne tempo rosyjskiej ofensywy. Według Instytutu Studiów nad Wojną (ISW), zajęcie pozostałej części obwodu donieckiego mogłoby zająć Rosji kolejne dwa lub trzy lata. Tak ogromny wysiłek militarny i ludzki sprawia, że oddanie tych ziem bez walki jest postrzegane jako scenariusz nie do zaakceptowania dla ukraińskiej armii i społeczeństwa.
Analityk OSW ocenia, że spełnienie rosyjskich żądań bez walki byłoby „bombą”, która mogłaby rozsadzić ukraińskie społeczeństwo od wewnątrz. Walczący na froncie żołnierze nie zaakceptowaliby takiego ustępstwa ze strony władz w Kijowie, a Władimir Putin, stawiając tak trudny warunek, może liczyć właśnie na wywołanie wewnętrznego kryzysu na Ukrainie.
Źródło: https://wiadomosci.dziennik.pl/opinie/artykuly/10630645,ta-bomba-rozsadzilaby-ukrainskie-spoleczenstwo-putin-moze-na-to-liczyc.html