Funkcjonariusze z Łodzi zatrzymali łącznie dziewięć osób w związku z handlem ludźmi. Grupa werbowała kobiety, zmuszała je do prostytucji i czerpała z tego korzyści finansowe, często stosując metodę „na loverboya”.
Akcja policji została przeprowadzona w dwóch etapach. Pierwszy miał miejsce 3 grudnia 2025 roku, kiedy funkcjonariusze przy wsparciu kontrterrorystów zatrzymali sześć osób – trzy kobiety i trzech mężczyzn – na terenie Łodzi, Zgierza i Działoszyna. Zabezpieczono wówczas m.in. telefony, laptopy, biżuterię, dokumentację, trzy samochody oraz gotówkę.
Drugi etap realizacji nastąpił 17 grudnia 2025 roku w Łodzi. Policjanci zatrzymali kolejnych trzech mężczyzn w wieku od 23 do 40 lat. Łącznie w ręce funkcjonariuszy trafiło dziewięć osób zaangażowanych w przestępczy proceder, którego ofiarami mogło paść kilkadziesiąt kobiet.
Z ustaleń śledczych wynika, że grupa działała co najmniej od stycznia 2024 roku. Przestępcy werbowali kobiety, wykorzystując ich trudną sytuację życiową. Ofiarami padały głównie Polki, ale także obywatelki innych państw.
W części przypadków sprawcy stosowali tzw. metodę „loverboya”. Polegała ona na nawiązaniu relacji uczuciowej z ofiarą, zdobyciu jej zaufania i uzależnieniu emocjonalnym. Z czasem pozorna bliskość przeradzała się w kontrolę, presję psychiczną, a nawet przemoc, której celem było zmuszenie kobiety do prostytucji.
Wszystkie zatrzymane osoby usłyszały zarzuty dotyczące m.in. udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, czerpania korzyści z nierządu, zmuszania do prostytucji oraz prania brudnych pieniędzy. Sprawa ma charakter rozwojowy.
Członkom grupy grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności. Z kolei 33-latkowi, który miał kierować grupą, grozi nawet do 15 lat więzienia.
Źródło: http://policja.pl/pol/aktualnosci/271063,Policjanci-zajmujacy-sie-walka-z-handlem-ludzmi-rozbili-zorganizowana-grupe-prze.html