Zdecydowana większość Polaków ocenia postawę Zbigniewa Ziobry, który w obliczu problemów z prawem wyjechał na Węgry, jako „tchórzostwo i przyznanie się do winy”. Taką opinię, według najnowszego sondażu United Surveys dla Wirtualnej Polski, wyraża ponad połowa badanych, w tym co piąty zwolennik opozycji.
Z badania wynika, że aż 54,3 proc. respondentów określa działania byłego ministra sprawiedliwości mianem „tchórzostwa i przyznania się do winy”. Jest to zdecydowanie najczęściej wybierana odpowiedź, co pokazuje skalę społecznej dezaprobaty dla jego postawy.
Zupełnie inne zdanie ma 24,8 proc. ankietowanych, którzy w zachowaniu polityka widzą „zrozumiałą obronę przed politycznym prześladowaniem”. Niewielka część, 13,8 proc. badanych, uważa jego działania za „dozwoloną taktykę procesową”, podczas gdy 7,1 proc. nie ma na ten temat wyrobionej opinii.
Kontekstem badania jest sytuacja prawna Zbigniewa Ziobry, któremu prokuratura zamierza postawić szereg zarzutów. Zanim to jednak nastąpiło, były minister sprawiedliwości wyjechał na Węgry, gdzie niedawno otrzymał azyl polityczny. W wywiadach medialnych zapowiada, że wróci do kraju, o ile „zostanie przywrócona praworządność”, a jego pełnomocnik tłumaczy działania potrzebą ochrony przed naruszeniami praw i wolności w Polsce.
Wyniki sondażu wskazują na głęboką polaryzację, ale także na pęknięcie w elektoracie prawicy. O ile zwolennicy koalicji rządzącej są niemal jednomyślni (90 proc. z nich mówi o tchórzostwie), o tyle wśród wyborców PiS i Konfederacji opinie są podzielone. Choć większość (51 proc.) ich broni, to aż 22 proc. zwolenników opozycji również ocenia postawę Zbigniewa Ziobry jako tchórzostwo, a 15 proc. uważa ją za taktykę procesową.
Źródło: https://www.wprost.pl/polityka/12232092/fatalne-wiesci-dla-ziobry-ten-sondaz-nie-pozostawia-zludzen.html