Polska finalizuje projekt minowy „Tarcza Wschód”, mający na celu zabezpieczenie wschodniej granicy. Decyzja ta oznacza wyjście kraju z Konwencji Ottawskiej zakazującej użycia min przeciwpiechotnych.
Polska formalnie zakończyła procedurę wycofywania się z Traktatu Ottawskiego, który wszedł w życie w 1997 roku. Traktat ten zakazuje użycia, składowania, produkcji i przekazywania min przeciwpiechotnych. Polska podpisała go w 1997 roku, ale ratyfikowała dopiero 15 lat później. Decyzja o wyjściu z traktatu jest związana z agresją Rosji na Ukrainę.
Sejm przyjął ustawę o wypowiedzeniu konwencji 26 czerwca 2025 roku. Traktat przestał obowiązywać Polskę 20 lutego 2026 roku. Wraz z Polską z traktatu wycofały się także Litwa, Łotwa, Estonia i Finlandia.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że projekt „Tarcza Wschód” zapewni Polsce zdolność do zabezpieczenia wschodniej granicy minami w ciągu 48 godzin. Jest to kluczowy element wzmacniania bezpieczeństwa kraju w obliczu obecnej sytuacji geopolitycznej.
Wspomniany przez premiera system minowania Bluszcz to mobilny, bezzałogowy system oparty na pojeździe Taero, przeznaczony do szybkiego i precyzyjnego tworzenia zapór minowych. Polska armia dysponuje również ciężkim pojazdem minowania narzutowego Baobab-K, zdolnym do rozmieszczenia 600 min na obszarze 180 na 1800 metrów w mniej niż 22 minuty.
Choć temat min przeciwpiechotnych budzi kontrowersje ze względu na ofiary cywilne w przeszłości, obecne zagrożenie przed jakim stoi Polska jest wyjątkowe. Współczesne miny są inteligentnymi urządzeniami, często wyposażonymi w systemy samolikwidacji, a ich rozmieszczanie i oznaczanie pól minowych odbywa się przy użyciu zaawansowanych technologii.
Miny stanowią skuteczną broń przeciwko pojazdom i piechocie, znacząco ograniczając możliwości manewru przeciwnika i zadając mu straty. Produkcja min to również potencjalny impuls dla polskiego przemysłu obronnego.
Źródło: https://spidersweb.pl/2026/02/polska-zaminuje-wschodnia-granice.html