Premier Donald Tusk poinformował o atakach sił amerykańskich na Wenezuelę i trudnej sytuacji pogodowej w Polsce. Podkreślił globalne oddziaływanie takich zdarzeń i konieczność przygotowania się na nową sytuację.
Premier Donald Tusk odniósł się do ataków sił amerykańskich na Caracas, określając je jako mocne uderzenie rozpoczynające 2026 rok. Zaznaczył, że takie masowe zdarzenia mają wpływ na cały świat i Polska będzie reagować oraz przygotowywać się do nowej sytuacji geopolitycznej.
Poinformowano również o 11 obywatelach Polski przebywających w Wenezueli, którzy wyjechali tam mimo ostrzeżeń MSZ. Polska placówka dyplomatyczna w Caracas jest na razie bezpieczna, a sytuacja jest monitorowana.
Donald Tusk podziękował służbom za walkę ze skutkami śnieżyc, podkreślając ich zaangażowanie w wielu miejscach kraju, zwłaszcza w województwie warmińsko-mazurskim. Zaznaczył, że mobilizacja służb musi być kontynuowana ze względu na nadchodzące opady śniegu od zachodu i niskie temperatury na wschodzie.
Premier zwrócił uwagę na problemy z przejezdnością dróg w niektórych rejonach, jak okolice Ostródy, oraz na miejscowości odcięte od świata, takie jak Dylewo, gdzie występują kłopoty z dostawami żywności. Zaapelował do funkcjonariuszy o nielekceważenie żadnych sygnałów.
Szczególne podziękowania skierowano do służb drogowych, dzięki którym większość dróg krajowych jest przejezdna. Premier podkreślił wagę ich pracy w trudnych warunkach zimowych.
Premier Tusk zaapelował do funkcjonariuszy o czujność i nielekceważenie żadnych sygnałów dotyczących trudnej sytuacji pogodowej i jej skutków w kraju.
Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2026-01-03/donald-tusk-na-odprawie-w-elblagu/