Sejm nie odrzucił weta prezydenta Karola Nawrockiego do nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt. Oznacza to, że przepisy zakazujące trzymania psów na stałej uwięzi nie wejdą w życie.
W środowym głosowaniu za odrzuceniem prezydenckiego weta opowiedziało się 246 posłów, a 192 było przeciw. Do ponownego uchwalenia ustawy i tym samym odrzucenia weta potrzebna była większość kwalifikowana 3/5 głosów, czyli co najmniej 263 głosy.
W głosowaniu nie wzięło udziału 22 posłów, w tym prezes PiS Jarosław Kaczyński. Za odrzuceniem weta głosowały kluby KO, PSL, Polska 2050, Lewica i Razem. Przeciw byli posłowie PiS, Konfederacji oraz Republikanów.
Głosowanie poprzedziła ostra wymiana zdań. Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki ocenił, że w sprawie nie chodzi o dobro zwierząt. Odniósł się do wpisu premiera Donalda Tuska, który pytał w kontekście weta: „I co ci psy zawiniły?”.
Bogucki z mównicy sejmowej pytał premiera m.in. o problemy pacjentów, brak darmowych leków czy niespełnione obietnice wyborcze. Przypomniał też wpis Tuska z 8 grudnia: „Kochają psy i Polskę. Na łańcuchu. PiS, Nawrocki, Konfederacja”.
W swoim wystąpieniu Bogucki, nawiązując do przeszłości, zapytał premiera: „Na czyim był pan łańcuchu kilkanaście czy kilka lat temu?”. Oskarżył go o sprzyjanie Rosji, gdy ten mówił o współpracy z premierem Putinem.
Po głosowaniu premier Donald Tusk skomentował wynik na platformie X. „PiS potulnie podkulił ogon i podtrzymał weto prezydenta. Symboliczna kapitulacja Kaczyńskiego – nie miał odwagi stanąć w obronie zwierząt i uciekł przed głosowaniem. Tylko psów żal” – napisał.
Źródło: https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2025-12-17/bogucki-do-tuska-na-czyim-lancuchu-pan-byl/