Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) orzekł, że polski Trybunał Konstytucyjny nie spełnia wymogów niezawisłego i bezstronnego sądu. Wyrok wywołał skrajne reakcje na polskiej scenie politycznej.
Według TSUE, polski Trybunał Konstytucyjny nie jest sądem niezawisłym z powodu nieprawidłowego wyboru trzech jego sędziów oraz prezesa. Unijny trybunał wskazał, że te wady proceduralne podważają legitymację całego organu do orzekania zgodnie z prawem Unii.
Trybunał Sprawiedliwości UE dodał również, że polski TK, nie respektując jego wcześniejszych wyroków, naruszył kilka podstawowych zasad prawa wspólnotowego. To działanie zostało uznane za podważanie porządku prawnego Unii Europejskiej.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek stwierdził, że wyrok nie jest zaskoczeniem, a za chaos wokół TK odpowiada rząd PiS. Podkreślił, że bez prawidłowo działającego sądu konstytucyjnego ochrona praw obywateli staje się iluzoryczna.
Żurek zapowiedział szybkie działania w celu odbudowy Trybunału Konstytucyjnego, które mają rozpocząć się w przyszłym roku. Zapewnił, że proces ten będzie prowadzony w sposób „mądry i apolityczny”, a decyzje w koalicji rządzącej są już w tej sprawie uzgodnione.
Po prawej stronie sceny politycznej orzeczenie TSUE zostało odebrane jako atak na polską niezależność. Sędzia TK Krystyna Pawłowicz określiła wyrok jako „zamach prawny na suwerenność Rzeczpospolitej” i jej ustrój konstytucyjny.
W podobnym tonie wypowiedziała się Krajowa Rada Sądownictwa, stwierdzając, że wyrok stawia trybunał unijny ponad polskim TK. Z kolei politycy obecnej koalicji, jak Borys Budka i Roman Giertych, uznali orzeczenie za potwierdzenie, że TK został nielegalnie przejęty.
Źródło: https://natemat.pl/635510,tsue-zagotowalo-polska-scene-polityczna-wszystko-przez-wyrok-ws-tk