Premier Donald Tusk oskarżył prezydenta Karola Nawrockiego o brak współpracy w polityce zagranicznej. Szef rządu twierdzi, że od tygodni nie ma żadnej reakcji ze strony prezydenta, łącznie z nieodbieraniem telefonu.
Premier Donald Tusk poinformował, że podejmował próby nawiązania bliskiej współpracy z prezydentem w sferze polityki zagranicznej, jednak od wielu tygodni nie spotkał się z żadną reakcją. Według szefa rządu, kontakt obejmował nawet nieodbieranie telefonu. Tusk dodał, że początki współpracy były lepsze, ponieważ „przynajmniej prezydent odpowiadał na SMS-y”.
Szef rządu stwierdził, że zaprzestał prób kontaktu, ponieważ „nie przynosiło to rezultatów”. Podkreślił, że współpraca jest konstytucyjnym obowiązkiem, a otoczenie prezydenta próbuje podważać autorytet rządu, co jego zdaniem „bardzo źle służy naszym interesom”.
Konflikt ma związek z doniesieniami „Gazety Wyborczej” na temat przygotowań do udziału Polski w szczycie grupy G20. Według dziennika, otoczenie prezydenta miało próbować „zmonopolizować” te działania. Rząd zaproponował, by koordynacją zajęli się wspólnie wiceminister spraw zagranicznych Marcin Bosacki i szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Jak podała „GW”, powołując się na źródła rządowe, po interwencji otoczenia prezydenta w Białym Domu, strona amerykańska miała oświadczyć, że chce rozmawiać o przygotowaniach wyłącznie z Marcinem Przydaczem. Prezydent Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie na szczyt od prezydenta USA Donalda Trumpa.
Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, zapytany o słowa premiera, stwierdził, że nie ma wiedzy, by prezydent nie odbierał telefonów. Zapewnił, że prezydent jest otwarty na spotkania i rozmowy z premierem i jest przekonany, że jeśli szef rządu wyrazi taką wolę, to do spotkania dojdzie.
Z kolei Marcin Przydacz napisał w serwisie X, że zaproszenie na szczyt G20 było wynikiem rozmowy prezydentów Nawrockiego i Trumpa. Wyraził jednocześnie głęboką wiarę we współpracę ze stroną rządową, aby „ten niekwestionowany sukces prezydenta przekuć w pełną i trwałą obecność w tej prestiżowej grupie”.
Źródło: https://www.rmf24.pl/polityka/news-tusk-dzwoni-nawrocki-nie-odbiera-wczesniej-przynajmniej-odpo,nId,8051303