Administracja Donalda Trumpa przedstawiła nową strategię bezpieczeństwa narodowego. Polska została w niej wymieniona jako jeden z wzorowych sojuszników, m.in. za zwiększanie wydatków na obronność.
Sekretarz obrony Pete Hegseth pochwalił Polskę, Koreę Południową i Niemcy za zwiększenie w ostatnich latach wydatków na obronę. Podkreślił, że jest to zgodne z dążeniami prezydenta Donalda Trumpa, który naciska, aby sojusznicy w większym stopniu sami finansowali własne bezpieczeństwo.
Jak poinformował korespondent Polskiego Radia Marek Wałkuski, Polska została wymieniona w grupie modelowych sojuszników USA, którzy mogą liczyć na szczególne traktowanie. W tej grupie znalazły się również Izrael, Korea Południowa, kraje bałtyckie oraz „w coraz większym stopniu” Niemcy.
Nowy dokument strategiczny wzmacnia filozofię „America First”, stawiając na pierwszym miejscu interesy Waszyngtonu, kwestionując wieloletnie sojusze i ograniczając ingerencję w sprawy zagraniczne. Strategia zawiera ostrą krytykę europejskich sojuszników, m.in. za ich politykę migracyjną i ograniczenia wolności słowa.
Dokument zakłada zdecydowaną zmianę kierunku strategicznego na Azję i uznaje Chiny za głównego rywala Stanów Zjednoczonych. USA odrzucają w nim koncepcję globalnej dominacji, ale jednocześnie zapowiadają, że będą zapobiegać dominacji innych mocarstw na świecie.
Strategia zapowiada „dostosowanie globalnej obecności wojskowej” w celu skupienia się na zagrożeniach na półkuli zachodniej. Oznacza to odchodzenie od teatrów działań, których znaczenie dla bezpieczeństwa narodowego USA spadło w ostatnich dekadach.
Dokument postuluje większe skupienie na sprawach Ameryki Łacińskiej i przeciwdziałaniu migracji. Zakłada również wywieranie presji na Koreę Południową i Japonię, aby zwiększyły swoje zaangażowanie we wsparcie obrony Tajwanu przed Chinami.
Źródło: https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198013,32453170,szef-pentagonu-oglasza-wielka-zmiane-w-strategii-usa-nie-ma.html