Grupa posłów Prawa i Sprawiedliwości złożyła w Sejmie projekt ustawy, który zakłada całkowity zakaz działalności w zakresie kryptoaktywów na terenie Polski. Propozycja, która wywołała ostre kontrowersje i wewnętrzny spór w partii, przewiduje surowe kary, w tym do 10 lat pozbawienia wolności za prowadzenie obrotu wirtualnymi walutami.
Złożony 11 maja 2026 roku projekt ustawy, którego przedstawicielem jest poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk, ma na celu delegalizację rynku kryptoaktywów w Polsce. Zgodnie z jego zapisami, prowadzenie działalności polegającej na emisji, ofercie publicznej czy umożliwianiu obrotu kryptowalutami byłoby uznane za nieuczciwą praktykę rynkową. Za złamanie zakazu groziłaby kara do 10 lat więzienia. Co istotne, sam fakt posiadania kryptoaktywów nie byłby karany, jednak ich zbycie lub nabycie na terenie Polski stałoby się nielegalne. Projekt przyznaje również szerokie uprawnienia służbom. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego (ABW) na wniosek prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) mogłaby blokować rachunki bankowe firm oraz rachunki kryptoaktywów powiązane z nielegalną działalnością.
Proponowane przez posłów PiS regulacje wprowadzają kompleksowy system nadzoru i egzekwowania zakazu. Oprócz kar więzienia i blokady rachunków, projekt zakłada również mechanizmy ograniczające dostęp do giełd i platform kryptowalutowych. Najważniejsze propozycje zawarte w projekcie to:
Propozycja wywołała głęboki podział wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości, a jego twarzami stali się były premier Mateusz Morawiecki i Jacek Sasin. W wywiadzie radiowym 12 maja 2026 roku Morawiecki ostro skrytykował projekt, podkreślając, że nie złożył pod nim swojego podpisu. „Nie możemy poruszać się tak od jednej skrajności do drugiej, od bandy do bandy” – stwierdził. Przekonywał, że tokenizacja będzie postępującym trendem w gospodarce i „nie można chować głowy w piasek na rozwój technologii”. Na jego słowa zareagował Jacek Sasin, zarzucając byłemu premierowi robienie „publicznego spektaklu przeciw własnemu obozowi”. Spór w PiS o przyszłość kryptowalut w Polsce pokazuje fundamentalne różnice zdań co do kierunku rozwoju gospodarczego i technologicznego kraju.
Projekt spotkał się również z krytyką ze strony obecnego rządu. Premier Donald Tusk, komentując propozycję PiS, określił ją jako działanie „od ściany do ściany”, co sugeruje brak zrozumienia dla nowoczesnej gospodarki i technologii. Przeciwnicy zakazu podnoszą argumenty o ograniczeniu wolności gospodarczej, ryzyku odpływu kapitału i innowatorów za granicę oraz hamowaniu rozwoju polskiego sektora fintech. Debata nad projektem zapowiada się na jedną z najgorętszych dyskusji gospodarczych w 2026 roku, a jej wynik może zdefiniować pozycję Polski na mapie globalnych innowacji finansowych. Całkowity zakaz działalności związanej z kryptowalutami mógłby mieć dalekosiężne skutki dla rozwoju nowych technologii w Polsce.
https://www.rp.pl/polityka/art40360671-morawiecki-kontra-sasin-ostry-spor-w-pis-o-zakaz-kryptowalut