Elon Musk skrytykował Unię Europejską po nałożeniu na jego platformę X kary w wysokości 120 mln euro. Wpisy miliardera wywołały ostrą wymianę zdań z szefem polskiego MSZ, Radosławem Sikorskim.
Komisja Europejska nałożyła na platformę X karę w wysokości 120 mln euro za nieprzestrzeganie Aktu o Usługach Cyfrowych (DSA). Bruksela zarzuciła serwisowi m.in. brak przejrzystości w reklamach oraz niedostępność danych do badań, co jest niezgodne z nowymi regulacjami.
W odpowiedzi Elon Musk zasugerował, że „Unia Europejska powinna zostać rozwiązana”, aby przywrócić suwerenność krajom członkowskim. Jego antyunijne wpisy spotkały się z aprobatą Dmitrija Miedwiediewa, byłego prezydenta Rosji.
Na serię wpisów miliardera zareagował wicepremier i minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Odpowiadając na retoryczne pytanie Muska, „ile czasu minie, zanim UE przestanie istnieć?”, szef polskiej dyplomacji napisał: „Leć na Marsa. Nie ma tam cenzury nazistowskich salutów”.
Musk odparł, że jeśli Polska będzie potrzebowała w przyszłości 40 000 systemów Starlink, to „winą za problemy Polski obarczony będzie ten szkodnik Sikorski”. Spór między miliarderem a szefem polskiego MSZ trwa od kilku miesięcy.
W sprawę zaangażował się również europoseł PiS Patryk Jaki, który w imieniu europejskich konserwatystów nazwał karę nałożoną na platformę X „absurdalną” oraz stanowiącą „ingerencję w wolność słowa”. Skrytykował on brak jasności co do sposobu obliczenia grzywny.
Jaki wyraził obawę, że ustawa DSA jest stosowana z „nadmierną swobodą”. Radosław Sikorski skomentował również jego stanowisko, zarzucając europosłowi, że „robi łaskę oligarsze, który chce zlikwidować jego zakład pracy”.
Źródło: https://natemat.pl/634142,elon-musk-uderza-w-ue-bo-dostal-kare-radoslaw-sikorski-lec-na-marsa