Występ Roberta Lewandowskiego w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Slavii Praga wywołał skrajne emocje, co znalazło odzwierciedlenie w ocenach hiszpańskich mediów. Polski napastnik najpierw strzelił gola samobójczego, by później zrehabilitować się i ustalić wynik spotkania na 4:2 dla FC Barcelony.
Jak relacjonuje dziennik „El Nacional”, Lewandowski grał „fatalnie” aż do 71. minuty spotkania. Najtrudniejszy moment przyszedł w 44. minucie, kiedy po dośrodkowaniu piłka odbiła się od pleców Polaka i wpadła do bramki, dając rywalom wyrównanie na 2:2.
Mimo trudnego początku, napastnik zdołał się przełamać, strzelając bramkę na 4:2, co hiszpańscy dziennikarze określili mianem „nagrody”. Dziennik „Sport” przyznał mu notę „6”, a „El Nacional” ocenił jego występ na „siódemkę”, nazywając go „elastycznym” za zdobycie kluczowego gola.
Uwagę mediów przykuł gwałtowny zwrot w grze Polaka. Pierwsza połowa została oceniona jako „bezbarwna” i zakończona pechowym samobójem, podczas gdy w drugiej części spotkania napastnik poprawił swoją grę, stwarzał sytuacje i ostatecznie wpisał się na listę strzelców.
Portal Goal.com, przyznając ocenę „6”, podsumował, że choć Lewandowski miał trudny wieczór, to pokazał swój „legendarny instynkt strzelecki” przy czwartej bramce dla Barcelony, co ostatecznie zadecydowało o jego pozytywnej ocenie mimo wcześniejszych niepowodzeń.
Według hiszpańskiej prasy, zdobyta przez Lewandowskiego bramka, mimo wcześniejszej słabszej dyspozycji, może okazać się kluczowa w dalszej walce FC Barcelony o trofeum Ligi Mistrzów, co pokazuje jego wartość dla drużyny nawet w trudniejszych momentach.
Źródło: https://www.sport.pl/pilka/7,65041,32545864,tak-hiszpanie-podsumowali-lewandowskiego-po-meczu-w-lidze-mistrzow.html