Najlepszy polski sędzia piłkarski, Szymon Marciniak, od początku grudnia nie prowadził meczów jako pierwszy arbiter. Jego nieobecność wywołała spekulacje, jednak powodem jest zaplanowana operacja drobnej kontuzji nogi.
Szymon Marciniak, uznawany za jednego z najbardziej doświadczonych polskich arbitrów, od 3 grudnia nie pojawił się na boisku w roli głównego sędziego. Ta kilkutygodniowa przerwa zbiegła się z rozpoczęciem rundy wiosennej Ekstraklasy oraz meczów Ligi Mistrzów, co naturalnie wzbudziło pytania i domysły wśród kibiców oraz komentatorów.
Niektórzy sugerowali, że powodem absencji mogły być błędy sędziowskie, jednak te spekulacje okazały się nieprawdziwe. Marciniak w tym czasie pełnił rolę sędziego VAR, przygotowując się jednocześnie do powrotu na murawę.
Jak poinformował Wojciech Jagoda, komentator Canal+ Sport, podczas jednego z meczów, rzeczywistym powodem przerwy w sędziowaniu była drobna kontuzja nogi, która wymagała interwencji chirurgicznej. Informacja ta została przekazana w trakcie spotkania Zagłębia Lubin z Widzewem Łódź.
Oznacza to, że Szymon Marciniak nie został odsunięty od sędziowania z powodów dyscyplinarnych czy sportowych. Jego nieobecność była wynikiem konieczności leczenia urazu, co jest naturalnym elementem kariery sportowca.
Doświadczony arbiter w przeszłości również zmagał się z kontuzjami, czego przykładem był uraz mięśnia dwugłowego jesienią 2024 roku. Marciniak niebawem ma powrócić do prowadzenia meczów na boisku, co ucieszy fanów polskiego sędziowania.
Kontuzje wśród sędziów piłkarskich nie są niczym nadzwyczajnym. Podobnie jak zawodnicy, arbitrzy są narażeni na intensywny wysiłek fizyczny podczas meczów, co czasami prowadzi do urazów wymagających leczenia i rekonwalescencji.
Źródło: https://natemat.pl/642463,szymon-marciniak-nagle-przestal-sedziowac-ludzie-maja-teorie-ale-sie-myla